Wall Street pod kreską

Poniedziałkowa sesja w Stanach Zjednoczonych zakończyła się spadkiem głównych indeksów notowanych na Wall Street, które poprzednią sesją giełdową zamknęły na najwyższych poziomach w historii.

Spekulacje inwestorów co do oczekiwań szybszego wzrostu gospodarczego za nowej administracji okazały się jednak nad wyrost, co doprowadziło do wyprzedaży na początku tygodnia po rekordowych wzrostach podczas poprzednich sesji.

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street

Bloomberg

Akcje spółek z sektora finansowego, które wcześniej wiodły prym we wzrostach, taniały w poniedziałek o 0,6 proc. Od czasu wyborów prezydenckich ich wycena wzrosła jednak o ponad 300 mld USD. W związku z rozczarowującymi wynikami sprzedaży w miniony wyprzedażowy weekend, traciły również mocno walory spółek konsumenckich.

- Gdy S&P osiągnął nowy historyczny szczyt okazuje się, że rynek pokładał zbyt duże nadzieje w fiskalnej reflacji, a przynajmniej w krótkim terminie. Inwestorzy nie wiedzą nic o przyszłej stymulacji, a obecna wyprzedaż kontraktów terminowych świadczy również o gasnącej nadziei na konkretne porozumienie w OPEC (przyp. red. odnośnie ograniczenia wydobycia ropy przez kraje członkowskie) – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Ralf Zimmerman, strateg rynku akcyjnego Bankhaus Lampe KG.

Ostatecznie poniedziałkowa sesja zakończyła się spadkiem indeksu Dow Jones Industrial Average o 0,28 proc., indeks Standard&Poor's tracił 0,53 proc. zaś Nasdaq zniżkował o 0,56 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Wall Street pod kreską