Dow Jones zniżkował w pierwszych minutach handlu o 1,1 proc., S&P 500 tracił 1,3 proc., a NASDAQ notował 1,4 – proc. spadek.
Głównym wydarzeniem sesji będzie publikacja lipcowych danych o liczbie sprzedanych na rynku wtórnym domów. Rynek oczekuje wyniku na poziomie 4,75 mln, co oznaczałoby spadek o ponad 600 tys. m/m i najniższy poziom od marca 2009.
- Te oczekiwania są bardzo niskie i to nie bez powodu – liczba transakcji w toku była bardzo niska, a po rządowym programie wsparcia zostało już tylko wspomnienie – zauważa Richard Sichel, główny zarządzający Philadelphia Trust Co.
Inni analitycy zauważają, że wyceny są na atrakcyjnych poziomach. Brak jednak impulsu wzrostowego – zauważają.