W rezultacie zdecydowanego pogorszenia nastrojów o wzrostu obaw tzw. indeks strachu znalazł się na najwyższym poziomie od niemal trzech tygodni.

Wskaźnik PMI dla sektora usług spadł w lutym, według wstępnych odczytów, do najniższego poziomu od października 2013 r., sygnalizując pierwsze załamanie od 2016 r.
Tymczasem analogiczny wskaźnik dla sektora wytwórczego odnotował najniższy poziom od sierpnia minionego roku.
Drugi dzień z rzędy korekta napędzana była taniejącymi akcjami największych spółek jak w przypadku Apple, Microsofty czy Amazona.
Spośród notowanych spółek na wspomnienie zasługuje Sprint. Kurs akcji bezprzewodowego operatora rósł momentami ponad 6 proc. po informacji o nowych warunkach fuzji z T-Mobile US, w efekcie których zredukowany zostanie udział największego akcjonariusza, japońskiego SoftBanku.
Na zamknięciu piątkowej sesji indeks DJ IA tracił 0,78 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 1,03 proc. zaś Nasdaq spadał o 1,79 proc.