Wall Street próbuje odbijać się od dna

We wtorkowym handlu główne indeksy giełdy nowojorskiej z trudem odbijają się z okolic 3-miesięcznych minimów.

Podjęcie przez Chiny interwencji w obronie juana umożliwiło poprawę nastrojów na Wall Street. Po blisko dwóch godzinach od otwarcia S&P500 zyskuje 0,1 proc., Dow Jones utrzymuje się na symbolicznym plusie, a Nasdaq rośnie o 0,5 proc. Ludowy Bank Chin skupował w Hongkongu krajową walutę, dzięki czemu juan umocnił się do dolara o 0,7 proc.

- Ostatnio akcje były mocno wyprzedawane, więc nie można się dziwić, że nadeszło odbicie. Mimo to próba wyciągania na gorąco wniosków o konsekwencjach posunięć chińskich władz jest karkołomnym zadaniem – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Alan Gayle, strateg towarzystwa Ridgeworth Investments.

Wyraźna poprawa nastrojów objęła rynki europejskie. Frankfurcki DAX oraz paryski CAC40 rosną przed zamknięciem po 1,7 proc., a warszawski WIG zakończył handel na 2,3-procentowym plusie, odbijając się z 3-letniego minimum. W Nowym Jorku o 9,1 proc., najmocniej od ponad czterech lat, spadają jednak notowania aluminiowego giganta Alcoa. Spółka rozpoczęła sezon wyników kwartalnych, informując o 18-procentowym spadku przychodów. W tym tygodniu raporty opublikują także JPMorgan Chase, Intel oraz Citigroup.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Wall Street próbuje odbijać się od dna