Po ponad pół godziny handlu S&P500 oraz Nasdaq utrzymują się w okolicach kreski, a Dow Jones zniżkuje o 0,1 proc. Tym samym główny wskaźnik może nie poprawić rekordu, co udawało mu się na trzech spośród czterech ostatnich sesji. Wydatki Amerykanów spadły w kwietniu w porównaniu z marcem o 0,1 proc., chociaż ekonomiści spodziewali się dodatniej dynamiki. Wydatki konsumentów odpowiadają za około 70 proc. produktu USA.
- To pokazuje, że konsumenci są wciąż ostrożni. Mimo to rynkowe perspektywy na resztę roku są pozytywne. Nie chodzi o to, że nie wiadomo, gdzie rynek zmierza. Nie wiadomo jedynie, którą drogą tam dojdzie – oceniał w wypowiedzi dla Bloomberga Sam Wardwell, strateg inwestycyjny towarzystwa Pioneer Investments.
Mieszane były pozostałe dzisiaj opublikowane dane. Aktywność przedsiębiorców w rejonie Chicago wskazywała na ożywienie już 13 raz z rzędu. Indeks Chicago PMI sięgnął aż 65,5 punktu i był o 4,5 punktu wyższy od prognoz. Zawiódł jednak odczyt nastrojów konsumentów wg Uniwersytetu Michigan.
