Wall Street: rekordów ciąg dalszy

opublikowano: 2013-05-08 22:26

Dow Jones wzrósł o 0,3 proc., S&P500 o 0,4 proc., a Nasdaq o 0,5 proc.

Piąty z rzędu historyczny rekord S&P500 tłumaczono głównie dobrymi wynikami i prognozami spółek. Impulsem miały być kwartalne raporty Electronic Arts i Whole Foods, dwóch najmocniej drożejących w środę spółek z indeksu. Spośród 436 spółek z S&P500, które już przedstawiły wyniki, dwie trzecie przekroczyło oczekiwania rynku. Jako zewnętrzne źródła optymizmu inwestorów wskazywano dane o produkcji w Niemczech i eksporcie w Chinach. Początek środowej sesji pokazał także, że spadki cen są wykorzystywane przez inwestorów, którzy nie załapali się na ostatni rajd, do kupowania akcji. Drożały także obligacje skarbowe USA, choć przebieg środowej aukcji 10-latek trochę ostudził zapał kupujących. Złoto osiągnęło najwyższy kurs od prawie miesiąca, ropa jest najdroższa od pięciu tygodni. Dolar staniał.

Na zamknięciu rosła wartość 9 z 10 indeksów głównych segmentów S&P500. Największym popytem cieszyły się akcje spółek materiałowych (0,9 proc.), IT (0,8 proc.) i świadczących usługi telekomunikacyjne (0,75 proc.). Najsłabsze były segmenty „defensywne”: dóbr codziennego użytku (0,04 proc.) i użyteczności publicznej (-0,9 proc.). Na każde trzy drożejące spółki z S&P500 przypadały dwie taniejące. W przypadku Nasdaq 100 na cztery drożejące przypadały trzy taniejące. Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones zdrożało 21. Najmocniej rosły kursy koncernu aluminiowego Alcoa i producenta sprzętu komputerowego Hewlet-Packard (po 2,7 proc.) oraz ubezpieczyciela zdrowotnego Unitedhealth Group (3,3 proc.).