Jakiekolwiek pozytywne doniesienia z miejsca podbijają wyceny akcji i kierują indeksy w stronę nowych rekordów, z kolei pojawienie się jakichś obaw wymusza sprzedaż walorów i korekty notowań.

Nie inaczej sytuacja wyglądała w ostatnich dniach. Podczas gdy w czwartek i środę z powodu pojawienia się pesymistycznych komentarzy indeksy traciły na wartości, w piątek na parkiecie dominował optymizm, po tym jak prezydent Donald Trump stwierdził, że umowa z Chinami jest potencjalnie blisko, ale sprawę utrudnia sytuacja w Hongkongu stawiająca go w „niezręcznej” sytuacji.
Podczas zamykającej tydzień sesji indeksy, głównie wskaźnik największych blue chipów Dow Jones IA wzmacniały swoje wartości. Gorzej prezentowały się natomiast indeksy S&P500 i technologiczny Nasdaq, które nawet przez jakiś czas przebywały w czerwonych terytoriach. Ale ostatecznie i one zakończyły sesję dodatnimi zmianami.
Na finiszu piątkowej sesji średnia przemysłowa DJ IA zyskiwała 1,22 proc. S&P500 rósł o 0,20 proc. tyle samo co Nasdaq Composite.