Dopiero opublikowane po godzinie 16- tej polskiego czasu dane o indeksie ISM dla sektora wytwórczego. Gdyby wzrósł prawdopodobnie wznowiłby spekulacje o możliwym odżyciu koniunktury już w drugiej połowie roku, co mogłoby zachęcić inwestorów do nabywania akcji.
Na razie jednak analiza techniczna sugeruje zachowanie dużej ostrożności. W przypadku bowiem realizacji najbardziej czarnego scenariusza, opierając się wyłącznie o AT istniej poważne niebezpieczeństwo utraty przez indeks S&P500 kolejnych setek punktów.
Strony popytowej na pewno nie będą w stanie wesprzeć doniesienia odnośnie
„dokonań” AIG, do niedawana największego na świecie ubezpieczyciela, który
został znacjonalizowany. Strata za IV kwartał minionego roku okazała się nawet
wyższa od prognoz analityków zamykając się kwotą 61,7 mld USD. W całym minionym
roku ze spółki "wyparowało" bagatela..niemal 100 mld USD.
