Amerykanie żyją dziś wyborami i handel na Wall Street wydaje się schodzić na dalszy plan. Większych emocji należy spodziewać się w środę, w związku z posiedzeniem FED. Wszyscy spodziewają się, że po posiedzeniu zostaną ogłoszone szczegóły planu zakupów amerykańskich papierów skarbowych i właśnie po tym komunikacie należy spodziewać się reakcji inwestorów.
W pierwszych minutach handlu uwagę zwracał ruch na akcjach BP. Kurs koncernu wzrósł o 1,45 proc. tuż po dzwonku w reakcji na wyniki kwartalne spółki. W III kwartale spółka odpowiedzialna za fatalny wyciek w Zatoce Meksykańskiej odnotował 66-proc. spadek zysku. Powodem są, oczywiście, koszty związane z katastrofą. Zysk netto obniżył się do 1,8 mld USD z 5,3 mld rok wcześniej. Nie uwzględniając jednak czynników o charakterze jednorazowym zysk wzrósł o 18 proc. do 5,5 mld USD i był wyższy niż oczekiwali analitycy (4,6 mld USD).
Zniżkuje o ponad 0,5 proc. kurs Pfizera. Koncern farmaceutyczny poinformował o 70-proc. spadku przychodów, ale za to zysku zgodnym z oczekiwaniami rynku.
Akcje Art Technology Group rosną o ponad 46 proc. To pokłosie doniesień z
Oracle, która podpisała umowę zakupu spółki za 1 mld USD, czyli 6 USD za papier,
co oznacza 46 proc. premię w stosunku do ceny z poniedziałkowego zamknięcia.