Główne indeksy wytracają w środę wcześniejsze zyski. Po półtorej godziny handlu S&P500 traci 0,4 proc., Dow Jones spada o 0,6 proc., a Nasdaq utrzymuje się 1,1 proc. pod kreską. Wydarzeniem dnia będzie komunikat po posiedzeniu amerykańskich władz monetarnych. Inwestorzy praktycznie nie widzą szans, by dzisiaj doszło do podwyżki stóp, jednak z komunikatu będą próbowali odgadnąć ścieżkę, po której stopy procentowe Fedu będą podążały w przyszłości. O ponad 5 proc. zniżkują tymczasem notowania Apple, po tym jak po wczorajszej sesji spółka podała słabe prognozy.
- Prognozy Apple mogą rzeczywiście niepokoić. Przed konferencją po posiedzeniu Fedu aktywność może być ograniczona. Doniesienia z Apple na razie przechylają szalę na korzyść sprzedających, jednak komentarze twórców polityki pieniężnej mogą wesprzeć rynek – komentował w rozmowie z Bloombergiem Bruce McCain, główny strateg Key Private Bank.
Ustabilizowała się sytuacja w Europie. Frankfurcki DAX zyskuje i paryski CAC40 utrzymują wartość z poprzedniego zamknięcia. 0,7 proc. zyskuje tymczasem warszawski WIG. Za oceanem wyhamowały zniżki notowań Exxon Mobil (-1,0 proc.). Spółce pomógł wzrost cen ropy WTI powyżej 31 USD za baryłkę.
