Akcje Motoroli zyskały 56 proc. Google, który potaniał o 1,2 proc., zgodził się zapłacić za producenta komórek cenę o 63 proc. wyższą niż piątkowa wycena Motoroli. Cena? 12,5 mld USD w gotówce.
To nie jedyne wielkie przejęcie ogłoszone w poniedziałek. Bank of America podrożał o 8 proc., bo za 8,6 mld USD sprzedał dział kart kredytowych w Kanadzie grupie TD Bank. Transakcja pomogła całej branży finansowej. Z innych sektorów wyróżniły się spółki paliwowe, którym sprzyjały wyższe ceny ropy.
Na koniec sesji DJ zyskiwał 1,9 proc., a S&P 500 nawet 2,2 proc. (już 7,5 proc. w trzy sesje). Ten drugi wskaźnik w piątek notowany był przy wskaźniku P/E równym 12,9. To najniższy poziom od 2009 r. W końcu ktoś to zauważył…