Takiej huśtawki nastrojów jaka miała miejsce wczoraj na Wall Street inwestorzy już dawno nie widzieli. Średnia przemysłowa DJ kilkanaście razy przekraczała, raz w dół raz w górę, poziom wtorkowego zamknięcia. Dopiero odbicie na finiszu ograniczyło spadki za oceanem i jedynie technologiczny Nasdaq zdołał wedrzeć się do zielonej strefy rynku.
Inwestorzy wciąż mają nadzieję, że dojdzie w końcu do zatwierdzenia planu ratunkowego dla sektora finansowego. Cierpliwość stracił jednak sam prezydent USA, George Bush, który organizuje dzisiaj specjalny „szczyt” w Białym Domu. Dyskusja dotyczyć będzie kryteriów potężnego zastrzyku gotówki wysokości 700 mld USD, który ma wybawić rynki finansowe z kryzysu. Będzie to spotkanie ponad podziałami. George Bush wzywa do siebie obu kandydatów do Białego Domu, Baracka Obame i Johna McCaina, oraz wielu prawodawców.
Na szeroki rynek trafiła informacja, że GE, jedna z najstarszych spółek w średniej przemysłowej DJ, obcięła prognozę zysku za trzeci kwartał. Dodatkowo wstrzymuje planowany buy-buck, z powodu „bezprecedensowej słabości i zmienności” rynku usług finansowych.
Spółka spodziewa się zysku na akcję między 43 a 48 centów. To mniej niż zakładała wcześniej (50-54 centy na akcję). W handlu przedsesyjnym GE traci około 5 proc. Inwestorzy oczekują jednak kolejnych ważnych danych makro oraz wystąpienia szefa Fedu, Bena Bernanke.
Pierwsze ważne informacje o stanie gospodarki USA trafią na parkiet dopiero o godz. 14:30. O tej porze inwestorzy poznają liczbę osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych w minionym tygodniu. Wraz z nią światło dzienne ujrzy stan zamówień na dobra trwałego użytku(z i bez środków transportu) w sierpniu. Po wczorajszych fatalnych danych z rynku wtórnego nieruchomości, inwestorzy przekonają się czy w sierpniu było chociaż lepiej na rynku pierwotnym sprzedaży domów. Prognozy nie są jednak obiecujące i analitycy spodziewają się spadku o 1,3 proc. mdm. Dane z szukającego dna kryzysu na rynku nieruchomości pojawią się o godz. 16. Dwie godziny później rozpocznie się zeznanie szefa Fedu, Bena Bernanke na temat ostatnich posunięć ws. Fannie Mae i Freddie Mac przed komisją Izby Reprezentantów ds. usług finansowych. To spotkanie, choć zaplanowane, ma charakter nadzwyczajny.
O godz. 13:40 dzisiejszą stawkę otwierał wczorajszy zwycięzca, Nasdaq
futures, zyskując 0,37 proc. Tuż za nim znalazła się średnia przemysłowa DJ
futures, rosnąc zaledwie o 0,03 proc. Do zielonej strefy rynku próbuje się
wedrzeć S&P futures, któremu brakuje do niej jedynie 0,13
proc.