Główne indeksy rynków europejskich wyszły na plus, po tym jak prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w czwartek, że kraj ten uczyni wszystko, co jest możliwe, dla zażegnania konfliktu na Ukrainie. Tymczasem według czwartkowych danych w ubiegłym tygodniu w amerykańskich urzędach pracy stawiło się 311 tys. nowych bezrobotnych (dane zannualizowane), w porównaniu z oczekiwaniami sięgającymi 295 tys. W pierwszych minutach handlu S&P500, Dow Jones i Nasdaq zyskują po 0,1 proc.
- Nawet jeśli dane były słabsze od oczekiwań, to negatywne wrażenie przysłonić może fakt, że stopy procentowe pozostaną niżej – komentował dla Bloomberga John Manley, główny strateg rynku akcji towarzystwa Wells Fargo Funds Management.
Tymczasem inwestorzy spekulują, że opublikowane dzisiaj słabe dane o wzroście gospodarczym w strefie euro skłonią EBC do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej. Niespodziewanie w drugim kwartale gospodarka niemiecka się skurczyła, a francuska zanotowała zerowy wzrost.
