Wall Street wystawiona na spadki

WST
opublikowano: 2011-07-25 14:03

Spada wycena kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd. Nie jest to niestety dobrym prognostykiem przed otwarciem handlu na rynku kasowym Wall Street. Przy braku danych makro, które mogłyby poprawić nastroje, należy się liczyć z ujemnym otwarciem handlu za Atlantykiem.

Wszystko za sprawą toczącej się debaty odnośnie podniesienia limitu zadłużenia USA. Negocjacje pomiędzy Demokratami a Republikanami utknęły w impasie, a zegar bije nieubłaganie. Pozostał już tylko tydzień. A potem…Ameryce teoretycznie grozi „niewypłacalność”. Bez wątpienia związane z tym wydarzenia będą przykuwały w najbliższym czasie uwagę całego świata.

Dodatkowo, i tak już niezbyt dobrą atmosferę podgrzały informacje o kolejnym obniżeniu ratingu Grecji. Agencja Moody’s zredukowała go o kolejne trzy stopnie, twierdząc, że mimo przyznanej pomocy kraj wystawiony jest na ryzyko niewypłacalności. 

Na około półtorej godziny przed otwarciem handlu futures na indeks Dow Jones traciły 0,69 proc., na wskaźnik S&P500 zniżkowały o 0,68 proc., zaś na Nasdaq spadały o 0,57 proc.

Wśród spółek, które dzisiaj będą przykuwały uwagę handlujących znajdą się zapewne Texas Instruments, Radioshack, Kimberly-Clark, Broadcom i Anadarko Petroleum. Wszystko za sprawą przewidzianej publikacji rezultatów kwartalnych.