Wall Street zaczęła sesję od wzrostów

WST
opublikowano: 2009-04-16 15:35

Czwartkowe notowania na amerykańskich giełdach zaczęły się wzrostem indeksów, choć dopiero na godzinę przez uruchomieniem rynku kasowego kontrakty terminowe na indeksy tamtejszych parkietów wyszły na zieloną stronę.

Jeszcze przed rozpoczęciem  handlu opublikowane zostały dane z rynków pracy i nieruchomości. W przypadku tego pierwszego można mówić o pozytywnym zaskoczeniu, gdyż liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych spadła z 654 do 610 tys. i była niższa od prognoz.  Wzrosła jednak liczba osób kontynuujących pobieranie zasiłku.

Nic dobrego niestety nie można powiedzieć o nieruchomościach. W przypadku rozpoczętych budów domów ich liczba obniżyła się aż o 10,8 proc. wobec prognozy spadku rzędu 7,4 proc. Również negatywny był odczyt dynamiki wydanych zezwoleń na budowę, która zamiast oczekiwanego wzrostu o pół procenta obniżyła się o 9 proc.

Przed sesją swoimi wynikami pochwalił się bank JP Morgan Chase. Okazały się lepsze od prognozowanych przez analityków, choć niższe w przypadku zysku netto niż w analogicznym okresie 2008 r. Rekordowe rezultaty odnotował przy tym dział inwestycyjny, choć w spory w tym udział miało ubiegłoroczne przejecie Bear Stearns. W handlu przesesyjnym notowania akcji banku poddawały się wahaniom. Od 9 marca ich wartość już jednak podwoiła się.

Pod kreską toczy się wymiana papierów Starbucks. Największa sieć kafeterii otrzymała od analityków UBS obniżoną z „kupuj” do „neutralnie” ocenę inwestycyjną.