Wall Street zaczyna czerwiec spadkami

Marek Druś
opublikowano: 2008-06-03 00:00

Giełdy w USA rozpoczęły czerwiec spadkami i S&P500 zakończył marsz w górę po czterech kolejnych wzrostach. Nie pomógł większy niż oczekiwano wzrost wskaźnika aktywności sektora wytwórczego, który zbliżył się do 50 proc. — granicy między recesją i wzrostem.

Inwestorzy pozbywali się akcji, przede wszystkim spółek finansowych. Poza wiadomościami o kłopotach brytyjskiego banku Bradford & Bingley pretekstem sprzedaży były doniesienia o zmianach w zarządach Washington Mutual, największej amerykańskiej kasy oszczędnościowo-pożyczkowej, oraz Wachovia, czwartego w kraju banku. Największym ciosem okazało się jednak obniżenie przez Standard & Poors ratingów największych banków inwestycyjnych: Merrill Lynch, Lehman Brothers i Morgan Stanley. Powodem mają być spodziewane kolejne odpisy wartości ich aktywów. Agencja zmieniła także perspektywę ratingów Bank of America i JP Morgan.

Na rynku technologicznym mocno taniały akcje ImClone Systems, który ujawnił, że próba rozszerzenia zakresu stosowania jednego z jego leków nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.

MD

Marek Druś