Wall Street zaczyna tydzień wzrostem indeksów

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2023-04-17 22:37

Średnia Przemysłowa Dow Jones, S&P500 i Nasdaq Composite kończyły poniedziałkową sesję wzrostem wartości o 0,3 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Przez większą część sesji niewiele się działo, dopiero na dwie godziny przed jej zakończeniem ożywił się popyt, który wyprowadził indeksy z dziennych minimów do dziennych maksimów. Wyraźnych powodów wzrostów w końcówce sesji nie było. Rentowności obligacji USA rosły przez cały dzień, wracając do poziomu sprzed prawie 4 tygodni, umacniał się dolar. Rynek widzi już ponad 86 proc. prawdopodobieństwo, że 3 maja Fed podwyższy stopy o 25 pkt. bazowych. Nie jest już jednak tak przekonany jak w ubiegłym tygodniu, że zacznie je obniżać od lipca. Ma w tym udział wiadomość, że kwietniowy Empire State, czyli wskaźnik aktywności przemysłu przetwórczego w regionie Nowego Jorku zaskakująco mocno poszedł w górę i po raz pierwszy od pięciu miesięcy pokazał jej wzrost. Sezon wyników kwartalnych dopiero się rozpoczyna i inwestorzy są ostrożni, choć spodziewany spadek zysków jest już niższy niż prognozowano w ubiegłym tygodniu.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

W tym tygodniu raporty opublikuje 60 spółek z S&P500, z czego 6 ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. We wtorek będą to m.in. Johnson & Johnson, Bank of America, Netflix, Lockheed Martin, Boeing i Goldman Sachs. W poniedziałek wyniki przedstawiły m.in. finansowe spółki Charles Schwab (3,9 proc.) i State Street (-9,3 proc.). Zysk pierwszej okazał się wyższy niż oczekiwano, drugiej niższy. Nie brak głosów, że o nastrojach mogą przesądzić wyniki spółek Big Tech oraz mniejszych banków, którym trudniej było poradzić sobie z niedawnym kryzysem. W poniedziałek najmocniej drożejącą spółką w S&P500 był regionalny M&T Bank Corporation (7,8 proc.), którego zysk na akcję i przychody wyraźnie przekroczyły prognozy analityków.

Na zamknięciu rosły kursy prawie 76 proc. spółek z S&P500. Popyt przeważał w 8 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej drożały spółki finansowe (1,1 proc.) i nieruchomości (2,2 proc.). Najgorzej na tle rynku wyglądały segmenty energii i usług telekomunikacyjnych (po -1,3 proc.).

Zdrożały akcje 22 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Najmocniej rosły kursy Walgreens Boots Alliance (1,8 proc.), Travelers Cos. (1,7 proc.) i Boeinga (1,65 proc.). Na dole tabeli znalazły się Amgen (-0,8 proc.), Chevron (-0,9 proc.) i UnitedHealth Group (-1,3 proc.).

Wzrosły kursy niemal 62 proc. z prawie 3,6 tys. spółek z Nasdaq Composite. Wśród amerykańskich o największej kapitalizacji najmocniej taniały akcje Alphabet (-2,8 proc.). To skutek doniesień The New York Times, że Samsung rozważa zastąpienie Google w swoich urządzeniach mobilnych wyszukiwarką Bing należącą do Microsoftu (0,9 proc.). Wśród spółek z grupy FAANG staniały także akcje Netflixa (-1,7 proc.), który opublikuje we wtorek wyniki kwartalne, a także Meta Platforms (-1,2 proc.). Akcje Amazon.com zdrożały o 0,2 proc., a Apple o 0,1 proc.