Dow Jones pod koniec sesji spadał nawet o 300 pkt. Potem lekko odbił w górę, ale ostatecznie tracił 246 pkt. (-1,92 proc.). S&P500 spadł o 1,36 proc., a Nasdaq o 1,95 proc.
Na pogorszenie nastrojów duży wpływ miała prognoza niższego zysku American
Express. To już drugi emitent kart kredytowych (w czwartek zrobił to Capial
One), który w ciągu dwóch dni sygnalizuje, że konsumenci ograniczają wydatki, a
część ma kłopoty ze spłatą pożyczek. Akcje AmEx były najmocniej przecenionym
komponentem średniej Dow Jones. Wiadomość, że wskaźnik zaufania konsumentów, RBC
Cash Index, spadł do najniższego poziomu w historii, dodatkowo skłoniła
inwestorów do pozbywania się akcji spółek, których wyniki zależą od tego, jak
chętnie Amerykanie wydają pieniądze. Drugim najmocniej przecenionym blue chipem
był McDonald’s. Rynek mocno przecenił akcje Tiffany & Co. Handlująca markową
biżuterią firma rozczarowała przedstawiając słabsze niż oczekiwano wyniki
sprzedaży w sezonie świątecznym i potwierdzając obawy co do spadających wydatków
konsumentów. W sektorze finansowym mocno spadły notowania Countrywide Financial.
Bank of America potwierdził czwartkowe informacje o przejęciu lidera rynku
kredytów hipotecznych. Rozczarować mogło to, że jego gotów zapłacić mniej niż
wycenił go rynek. Piątkowa wiadomość, że J.P. Morgan Chase jest gotów przejąć
Washington Mutual, największą amerykańską kasę oszczędnościowo-pożyczkową,
pomogła tylko drugiej ze spółek. Na rynku technologicznym o prawie jedną czwartą
spadła wartość rynkowa RF Micro Devices. Dostawca chipów dla Motoroli i Nokii
zapowiedział pogorszenie wyników w związku ze spadkiem zamówień od największych
klientów w Azji. Przyszły tydzień zapewne przyniesie mnóstwo emocji, bo wyniki
finansowe za miniony kwartał przedstawią największe amerykańskie banki,
Citigroup, JP Morgan Chase i Merrill Lynch. Ten ostatni, według The New York
Times, ma poinformować o 15 mld USD straty na nietrafionych inwestycjach. W
piątek akcje Merrill Lynch jednak zdrożały.
MD