Walmark celuje w 300 mln zł

  • Alina Treptow
opublikowano: 02-06-2015, 00:00

Producent suplementów chce urosnąć na przejęciach — właśnie kupił Pneumolan

Czeski Walmark, specjalizujący się w produkcji suplementów diety, rozpędził się w inwestycjach. Pod koniec kwietnia przejął portfel produktów pod marką Pneumolan. Leki te wspierają układ oddechowy. Sprzedającym była spółka Novascon Pharmaceuticals, od której Walmark rok temu kupił inną markę — Sinulan. Kwota transakcji nie została ujawniona. W ciągu ostatnich 12 miesięcy sprzedaż brutto w cenach detalicznych Pneumolanu przekroczyła 15 mln zł.

Paweł Tomczak, prezes Walmarku, uważa, że motorem wzrostu rynku suplementów będą: trendy demograficzne oraz rosnąca świadomość polskich pacjentów w obszarze samoleczenia.
Zobacz więcej

ŹRÓDŁA ZWYŻEK:

Paweł Tomczak, prezes Walmarku, uważa, że motorem wzrostu rynku suplementów będą: trendy demograficzne oraz rosnąca świadomość polskich pacjentów w obszarze samoleczenia. ARC

— Mamy ambitne plany zwiększania przychodów marki, m.in. dzięki nowym wdrożeniom. Tylko w pierwszym roku po przejęciu planujemy wzrost sprzedaży o kilkadziesiąt procent — zapowiada Paweł Tomczak, prezes Walmarku.

Pneumolan pójdzie drogą przetartą przez Sinulan. Gdy Czesi przejmowali jego portfel, generował on sprzedaż na poziomie 20 mln zł. Po roku jest to ponad 27 mln zł.

— Na razie rozszerzyliśmy Sinulan o pięć produktów, a w najbliższym czasie wprowadzimy kolejne trzy, wspomagające działanie górnych dróg oddechowych — zapowiada Paweł Tomczak.

Polskie korzenie

Walmark został założony w Czechach ponad 20 lat temu przez trzech braci — Adama, Waldemara i Mariusza Walachów, którzy — oprócz czeskiego obywatelstwa — mogą pochwalić się też polskimi korzeniami.

W języku polskim trwały zresztą negocjacje z funduszem Mid Europa Partners, który w 2012 r. przejął połowę akcji czeskiej grupy. Działa ona na terenie Europy Środkowej i Wschodniej. W jej portfolio znajdują się takie marki, jak Arthrostop, Proenzi (na stawy), Prostenal, Urinal (układ moczowy) czy Marsjanki (witaminy dla dzieci).

Oba produkty — Pneumolan i Sinulan — się uzupełniają. Pneumolan to marka przeznaczona dla dzieci, tymczasem Sinulan w segmencie pediatrycznym ma bardzo okrojoną ofertę.

— Po przejęciu Pneumolanu staliśmy się liderem w kategorii naturalnych suplementów wspierających układ oddechowy z roczną sprzedażą brutto (w cenach detalicznych) na poziomie 42 mln zł — informuje Paweł Tomczak. Spółka nie wyklucza kolejnych przejęć — zarówno samych marek, jak i całych firm, choć Paweł Tomczak nie ukrywa, że przejęcie linii produktowej jest nie tylko szybsze, ale też korzystniejsze.

— Obecnie prowadzimy rozmowy z kilkoma podmiotami. Do kolejnej transakcji może dojść w perspektywie kilku-, kilkunastu miesięcy. Kolejne inwestycje i wdrożenia przełożą się na wzrost sprzedaży detalicznej. Na koniec maja za ostatnie 12 miesięcy nasza sprzedaż (w cenach detalicznych) wzrosła w Polsce o 35 proc., do 77, 3 mln zł. Na koniec 2017 r. przekroczy 300 mln zł — zapowiada Paweł Tomczak.

Zdaniem jednego z prezesów spółki farmaceutycznej, chcącego zachować anonimowość, Walmark ma duży potencjał wzrostu. W odróżnieniu od wielu graczy (posiadających jeden brand) ma rozbudowane portfolio. Może też liczyć na pomyślne wiatry z rynku. W zeszłym roku Polacy na leki, suplementy i wyroby medyczne — dostępne bez recepty — wydali 12,2 mld zł.

Firma badawcza IMS Health szacuje, że tylko w tym roku wartość rynku produktów bez recepty może wzrosnąć o 5-8 proc. Eksperci zwracają jednak uwagę, że segment suplementów nie jest taki prosty— wymaga sporych nakładów inwestycyjnych.

— Często zdarza się, że np. z dziesięciu wprowadzanych na rynek produktów tylko dwa są strzałem w dziesiątkę, tak dobrym, że dochody z ich sprzedaży nie tylko z nawiązką rekompensują nakłady na wszystkie dziesięć, ale pozwalają na osiągnięcie bardzo przyzwoitego zysku — mówi Marek Sawicki, partner kancelarii CMS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow, współpraca Magdalena Wierzchowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Walmark celuje w 300 mln zł