Walne Pozmeatu zdecyduje o emisji

Kamil Zatoński
15-07-2003, 00:00

Na dzisiejszym ZWZA Pozmeatu dojdzie do kolejnej odsłony konfliktu między akcjonariuszami związanymi z BRE Bankiem a koalicją mniejszościową skupioną wokół rodziny Nowaczyków. Opozycja, która kontroluje prawie 45 proc. akcji, nie ma zaufania do zarządu spółki. Dlatego chce, aby o nowej emisji akcji decydował nie zarząd, lecz rada nadzorcza Pozmeatu, w której Nowaczykowie mają swoich przedstawicieli. Tymczasem podwyższenie kapitału i wejście do spółki inwestora branżowego mogą być dla firmy ostatnią deską ratunku. W 2002 r. spółka poniosła 12 mln zł straty. W I kwartale strata wyniosła już 8,2 mln zł. Notowania akcji Pozmeatu spadły w ciągu ostatnich dwóch lat o ponad 70 proc.

— Nie zgodzimy się, aby decyzje zapadały bez naszego udziału — zaznacza Emilia Nowaczyk.

Decyzja o emisji musi zapaść większością 75 proc. głosów. Nowaczykowie mają więc wystarczającą „siłę ognia”, by ją zatrzymać.

Mniejszościowi akcjonariusze będą też głosować przeciwko udzieleniu zarządowi absolutorium. Zarzucają mu wielokrotne naruszenie prawa, m.in. nieprawidłowości w prowadzeniu księgowości w latach 2000-01.

— Wynik finansowy za ubiegły rok zaniżono o blisko 10 mln zł. To daje nieprawdziwy obraz finansowy spółki, i to w momencie, kiedy firma znajduje się w zapaści finansowej — mówi Emilia Nowaczyk.

Zarzuty znajdują potwierdzenie w sprawozdaniu biegłego rewidenta. Stwierdził on, że BRE Bank poprzez Andrzeja Wachnika, prezesa zarządu, blokował restrukturyzację długów spółki, m.in. z największym wierzycielem — BPH PBK. Przedstawiciele BRE Banku odmówili komentarza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Walne Pozmeatu zdecyduje o emisji