Warranty tkwią w marazmie
W minionym tygodniu w dalszym ciągu mieliśmy do czynienia z konsolidacją na rynku akcji. Po poniedziałkowym wzroście, indeks przez kolejne sesje pozostawał na nie zmienionym poziomie. Długo oczekiwana decyzja Fed nie wniosła wiele nowego.
Ciągle brakuje rozstrzygnięć co do dalszej koniunktury na naszym rynku. Atmosfera ta zdecydowanie przeniosła się na rynek warrantów, gdzie notowaliśmy w ostatnich dniach bardzo niskie obroty.
Poniedziałkowa aprecjacja Orbisu spowodowała wzrost ceny warrantu ORBC025BDM o 10 proc. Niestety obecnie kurs instrumentu bazowego spadł i opiera się na średniej z 45 sesji. Dopóki nie zostanie ona przełamana, jest szansa na kontynuowanie wzrostów. Handlowano również warrantami na Budimex i to zarówno putami, które zyskiwały na wartości na początku tygodnia, jak i callami, których kurs rósł pod koniec tygodnia. Ruchy te były spowodowane zachowaniem instrumentu bazowego, który spadał po osiągnięciu szczytu na poziomie 22,5 zł i obecnie również znalazł wsparcie na poziomie średniej. Bohaterami ostatnich sesji były bez wątpienia banki.
Najlepiej zarówno na rynku spot, jak i warrantów prezentował się Kredyt Bank, dla którego wycena warrantu wzrosła z 1,85 na 2,05 zł. Czwartkowy wzrost kursu akcji PBK niestety nie znalazł dużego odzwierciedlenia w wycenie warrantu. Jego cena wzrosła tylko o 1 zł, do poziomu 23 zł.