Warranty TP SA dały zysk

Wojciech Anczok
opublikowano: 2001-02-19 00:00

Warranty TP SA dały zysk

Ten tydzień to stabilizacja po gwałtownych spadkach. Podstawowym obecnie pytaniem jest, czy rynek stać na wzrostową korektę, a ewentualne wzrosty, jeżeli nastąpią, będą miały właśnie korekcyjny charakter. Przed WIG-20 jest całkiem spory opór wyznaczony przez długoterminową średnią ze 100 sesji, krótszą średnią z 15 sesji (obecnie 1707 pkt) oraz dno z 16 stycznia na poziomie 1704,4 pkt. Pokonanie tego obszaru będzie z pewnością bardzo trudne. Osobiście wydaje mi się, że to jeszcze nie koniec spadków. Na rynku warrantów na początku tygodnia największym zainteresowaniem cieszyły się warranty na Świecie. Wynikało to z podanej informacji o wypłacie dywidendy wysokości niecałych 9 zł, co było wielkością dużo wyższą niż spodziewali się analitycy. Dniem ustalenia prawa do dywidendy jest 10 marca. Z jednej strony informacja ta spowodowała gwałtowne wahania ceny warrantu put na akcje Świecia. Ostatecznie zakończyły się one spadkiem ceny o 50 proc. Z drugiej strony cena warrantu call wzrosła z 0,34 zł do 1 zł. Cała ta sytuacja jest spowodowana terminem ustalenia prawa do dywidendy.

Całkiem nieźle można było zarobić na warrancie put na akcje PKN. Podane przez spółkę słabe dane finansowe oraz niezbyt optymistyczna sytuacja techniczna (kurs akcji opuścił kanał wzrostowy, a docelowy zasięg spadków wynosi ok. 19 zł) spowodowały wzrost wartości warrantu z ceny 1,08 zł, jaką osiągnął we wtorek, do poziomu 2,22 zł obecnie. Z kolei dobre wyniki TP SA oraz wzrost kursu instrumentu bazowego spowodowały nieznaczny wzrost ceny warrantu call z 1,3 do 1,44 zł. Na wykresie TP SA mamy dość ciekawą sytuację. Czwartkowe zamknięcie wypadło dokładnie na linii oporu prowadzonej przez szczyty z grudnia i stycznia. Pokonanie tego oporu (dla ostrożnych poziomu 26,4 zł — średnia z 45 sesji) należy traktować jako sygnał kupna.