Warszawiacy tracą 7 dni w roku przez korki

Katarzyna ŁasicaKatarzyna Łasica
opublikowano: 2017-02-28 11:29
zaktualizowano: 2017-02-28 11:30

Każdego dnia z powodu korków mieszkańcy Warszawy tracą każdego dnia na dojazdy dodatkowo 41 minut, co czyni ze stolicy Polski 42. najbardziej zakorkowanym miastem na świecie, wynika z rankingu TomTom Traffic Index.

W porannych godzinach szczytu czas dojazdu wydłuża się w Warszawie o około 70 proc., wieczorem może to być nawet aż 80 proc. Średnio przez zwiększone natężenie ruchu podróż wydłuża się jednak o „zaledwie” 37 proc. Z podsumowania firmy oferującej nawigację samochodową wynika, że przez zwiększone natężenie ruchu w całym roku przez korki tracimy w stolicy aż 158 godzin.

Najbardziej zakorkowanym miastem świata objętym rankingiem TomTom jest Mexico City, gdzie średni czas dojazdu z powodu gigantycznych korków wydłuża się o 66 proc. W godzinach szczytu natomiast czas dojazdu standardowo jest dwa razy dłuższy niż gdyby korków w ogóle nie było.

Najmniej zakorkowanym miastem okazało się amerykańskie Dayton, gdzie korków praktycznie w ogóle nie ma.

Drogi, korki
Drogi, korki
Puls Biznesu