Warta wyłącznie dla cierpliwych

MGA
opublikowano: 2011-11-08 00:00

VIG oczekuje, że dopiero w grudniu lub w styczniu będzie mogła przeprowadzić due diligence towarzystwa.

Kiedy na początku lipca belgijski KBC, właściciel Kredyt Banku i Warty, ogłosił, że zamierza sprzedać polskie aktywa, wydawało się, że szybko znajdzie się kupca na drugą co do wielkości grupę ubezpieczeniową w Polsce. Szczególnie że austriacki Vienne Insurance Group (VIG) od początku była zdeterminowany, by kupić Wartę. Jednak na rynku coraz częściej słyszy się o tym, że jej sprzedaż się przeciąga, bo Belgowie w pierwszej kolejności chcą znaleźć kupca na bank. To zaś z powodu niepewnej sytuacji sektora bankowego w Europie i spadających wycen banków staje się coraz trudniejsze. Potwierdzeniem tej tezy są kolejne terminy przeprowadzenia due diligence, które padają z ust Güntera Geyera, szefa grupy VIG. We wrześniu mówił o październiku. Miesiąc później podał termin końca roku. Natomiast we wczorajszym wywiadzie austriackiego dziennika „WirtschaftsBlatt” twierdzi, że może to być styczeń. Przesuwanie terminu nie powinno dziwić nikogo, kto zna strukturę portfela Warty. W segmencie życiowym towarzystwo jest uzależnione od banku. Bez wiedzy o tym, kto kupi Kredyt Bank, zakup ubezpieczyciela jest ryzykownym przedsięwzięciem. Możliwość porozumienia się z nowym właścicielem banku wpłynie zaś pozytywnie na wycenę towarzystwa. — Spodziewam się, że nowego właściciela Warty poznamy w pierwszym kwartale 2012 r. Będzie on musiał uzyskać zgody regulatora i urzędu antymonopolowego, co przeciągnie transakcję o kilka dodatkowych miesięcy — szacuje Marcin Broda, analityk rynku ubezpieczeniowego z firmy Ogma. Zastrzega jednak, że mimo deklaracji VIG o tym, iż nie spodziewa się problemów z uzyskaniem zgody na transakcje UOKiK, sytuacja wcale może nie być taka pewna. Nie wiadomo, czy urząd zgodzi się, by dwa podmioty (PZU, polskie spółki VIG plus Warta) kontrolowały połowę rynku ubezpieczeniowego w Polsce. — Dla Belgów może liczyć się nie tylko kwota, ale także pewność, że zapłatę za Wartę uzyskają w szybkim terminie — twierdzi Marcin Broda. Oprócz VIG oficjalnie zainteresowanie Wartą potwierdził niemiecki Talanx, który w Polsce ma towarzystwo HDI Asekuracja. Łącznie w wyścigu o ubezpieczyciela jest dziesięć podmiotów, z których może liczyć się szwajcarski Zurich, dla którego jest to szansa na powtórne wejście do Polski, oraz francuska AXA, która jest już obecna, ale nie jest liczącym się graczem na rynku.