Konsekwencją przeprowadzenia wyborów w drodze głosowania odrębnymi grupami są zmiany w składzie osobowym organu spółki, a zatem powinny one zostać wpisane do rejestru przedsiębiorców. Obowiązek zgłoszenia ciąży na zarządzie spółki. Co jednak zrobić, gdy zarząd obowiązku nie dopełni. Konieczne może okazać się skorzystanie z drogi sądowej i domaganie się rozstrzygnięcia, w trybie powództwa o ustalenie, wnoszonego na podstawie art. 189 kpc, że mandaty dotychczasowych członków rady nadzorczej wygasły, a w ich miejsce powołani zostali nowi.
Jeżeli sąd uwzględni żądanie pozwu, wówczas wyrok prawomocny stanowić będzie podstawę do wprowadzenia zmian z urzędu przez sąd rejestrowy.
Prawo to nie ma charakteru bezwzględnego. Niedopuszczalna jest przecież sytuacja, gdy akcjonariusze mniejszościowi zostają całkowicie odsunięci od wpływu na sprawy spółki, nie można jednak również zaakceptować działań zmierzających do sparaliżowania funkcjonowania spółki.
Również żądanie zastosowania szczególnej procedury wyborczej w odniesieniu do członków RN może nie zostać uwzględnione. Wyobraźmy sobie bowiem sytuację, że grupa akcjonariuszy reprezentująca wymaganą 1/5 udziału w kapitale zakładowym, permanentnie składa wnioski o przeprowadzanie wyborów odrębnymi grupami, dezorganizując działalność spółki i jej organu nadzoru. Możliwe jest wtedy nieuwzględnienie żądania przez zarząd. Także sąd rejestrowy, w razie zaangażowania go do rozstrzygnięcia sporu, może na tej podstawie odmówić udzielenia zgody na zwołanie walnego zgromadzenia.
Przedstawione zasady nie wyczerpują wszystkich problemów, jakie w praktyce mogą się pojawić w związku z tym szczególnym trybem głosowania. Ustawa nie udziela odpowiedzi na szereg pytań, m.in. nie wyjaśnia kwestii, jak należy postąpić, w przypadku gdy członek RN wybrany przez odrębną grupę akcjonariuszy, złoży rezygnację z pełnienia powierzonej mu funkcji. Wydaje się, iż nie ma przeszkód, aby wybór jego następcy został przeprowadzony na zasadach ogólnych, jak również nic nie stoi na przeszkodzie aby powstałą lukę uzupełniła mniejszość akcjonariuszy, wykorzystując szczególny tryb głosowania grupami.
Szczególnie istotna z punktu widzenia interesów i ochrony praw mniejszości w spółce jest odpowiedź na pytanie, czy „rzecznik” ich interesów w radzie, może zostać następnie odwołany w drodze zwykłego losowania na walnym zgromadzeniu. Ponieważ możliwość wpływu na skład organu nadzoru stanowi prawo mniejszości przyznane przez kodeks, powyższa sytuacja nie jest dopuszczalna. W przeciwnym wypadku, prawo mniejszości do ustalenia składu rady miałoby charakter czysto fasadowy i iluzoryczny, gdyż większość bez przeszkód restytuowałaby korzystny dla niej stan rzeczy, w drodze głosowania zwykłego.
To zaś stanowiłoby niewątpliwie co najmniej obejście przepisów i de facto pozbawiałoby mniejszość jakiejkolwiek mocy decyzyjnej przy wyborze członków RN.
W przypadku obsadzenia choćby jednego mandatu w radzie, akcjonariusze mniejszościowi uzyskują gwarancje lepszego zabezpieczenia ich interesów. Przejawiać się to będzie głównie w uzyskiwaniu rzetelnych informacji o podejmowanych w ramach bieżącego funkcjonowanie spółki czynnościach. Pozwala to na uzyskania niezbędnej wiedzy o bieżących sprawach spółki, która niejednokrotnie warunkuje możliwość skutecznej ochrony przed krzywdzącymi działaniami większości.