Warto opracować jednolite warunki indeksacji

Katarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2023-10-02 20:00

Unifikacja zasad indeksacji oraz mediacje z udziałem Prokuratorii Generalnej pomagają firmom walczyć z rosnącymi kosztami — twierdzi prof. Przemysław Drapała.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie kontrakty gazowe wymagają unifikacji warunków waloryzacyjnych
  • jakie umowy energetyczne stanowią główny problem dla wykonawców
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Gaz-System samodzielnie kupuje niektóre materiały, np. rury do budowy gazociągów, więc wykonawcy nie odczuli tak mocno wzrostu cen stali w pandemii i po wybuchu wojny w Ukrainie jak firmy z innych segmentów budownictwa. Rosły jednak inne koszty, więc gazowy inwestor jako jeden z pierwszych wprowadził indeksację.

— Gaz-System jest w gronie zamawiających, którzy wprowadzili 10-procentowy limit waloryzacji kontraktów. Mimo to nie pokrywa on wzrostu kosztów realizacji kontraktów. Dotyczy to przede wszystkim cen paliw, które poszybowały po wybuchu wojny — mówi prof. Przemysław Drapała, partner w kancelarii JDP.

W przypadku niektórych starych, jeszcze przedwojennych kontraktów wykonawcy prowadzą z zamawiającymi indywidualne rozmowy, mające na celu uzyskanie aneksów urealniających wartość kontraktów. Dobrym rozwiązanie w takiej sytuacji jest, zdaniem prof. Drapały, unifikacja zasad indeksacji lub przeprowadzenie negocjacji z udziałem Prokuratorii Generalnej. Sprawdziło się to np. w kontraktach PSE.

— Uczestniczyłem w nich, reprezentując grupy czołowych wykonawców chcących aneksować umowy. Finalne uzgodnienia stały się podstawą do waloryzacji umów innych wykonawców oraz opracowania obecnie obowiązujących limitów indeksacji kontraktów liniowych — mówi prof. Drapała.

Problemem natomiast są kontrakty na budowę bloków energetycznych czy różnego rodzaju instalacji przemysłowych realizowane na zlecenie dużych zamawiających. Umowy zawierają różne klauzule, bywa, że nie przewidują waloryzacji albo jej wskaźnik jest zbyt niski. Indywidualne negocjacje wykonawców mają różny skutek, czasem kończą się odmową waloryzacji. Zdaniem Przemysława Drapały w energetyce konwencjonalnej także warto opracować jednolite zasady waloryzacyjne.