Olga Kozierowska- -Skwarło, pomysłodawczyni konkursu, opowiada o jego genezie.
"Puls Biznesu": Skąd wziął się pomysł konkursu Bizneswoman Roku?
Olga Kozierowska-Skwarło: Konkurs jest dopełnieniem mojego projektu "Sukces pisany szminką", obejmującego cykl audycji w radiu PIN, a także portal o tej samej nazwie. Najważniejszym celem przedsięwzięcia jest promocja przedsiębiorczości wśród kobiet, których duża grupa wciąż pozostaje nieaktywna zawodowo. Warto to zmienić nie tylko z powodów społecznych, ale również ekonomicznych — społeczeństwo się starzeje i coraz więcej ludzi odchodzi na emeryturę.
To także walka ze stereotypami, takimi jak przekonanie, że kobieta powinna na przykład godzić życie rodzinne z pracą. My promujemy partnerstwo, równy podział ról i obowiązków rodzinnych w małżeństwie.
Jakie kryteria przesądziły o przyznaniu tytułu Bizneswoman Roku 2008 Lidii Mikołajczyk-Gmur, dyrektor generalnej w firmie Velux?
Doceniliśmy jej przedsiębiorczość i wytrwałość. Pracę zaczynała od najniższych stanowisk w firmie, a osiągnęła najwyższy szczebel kariery. Wzięliśmy pod uwagę również to, że odniosła sukces w typowo męskiej branży.
Bizneswoman roku
Konkurs zorganizowały Radio PiN i BRE Bank. Poza główną nagrodą przyznano też wyróżnienie. Przypadło ono Iwonie Wencel, właścicielce HR Business Partners, która stworzyła innowacyjną koncepcję "dyrektora personalnego na godziny". Nagrodę publiczności – Szminkę Publiczności – otrzymała Anna Garwolińska, właścicielka firmy public relations Glaubicz Garwolińska Consultants, która zrealizowała projekt zbliżenia dwóch różnych kulturowo krajów: Izraela i Japonii. Dodatkowe wyróżnienie otrzymała też Beata Misztal-Dethloff, współwłaścicielka Dental Excellence, za determinację w ratowaniu upadającej firmy i przekształcenie jej w prężnie działające przedsiębiorstwo.
W jury znaleźli się m.in.: Irena Eris, Ewa Zimny, Grażyna Piotrowska-Oliwa, Halina Kustosz, Adam Szejnfeld, Ludwik Sobolewski, Przemysław Gdański i Dariusz Grzywaczewski.
Jednym z patronów medialnych konkursu jest "Puls Biznesu".