Warto sprawdzić ile nowy dom pali na setkę

Barbara Warpechowska
19-06-2008, 00:00

Kiedy kupujemy samochód, często pytamy, ile pali na setkę. Gdy kupujemy dom, rzadko interesujemy się, ile potrzebuje energii. Za kilka miesięcy będzie to jednak obowiązkowe pytanie. Bez paszportu energetycznego nie sprzedamy i nie wynajmiemy domu.

Każdy z nas chciałby mieszkać komfortowo, a jednocześnie płacić niskie rachunki. Jak to zrobić? Najlepszym sposobem jest budowa takiego domu, do którego ogrzania potrzeba niewiele energii. Tym bardziej że energia będzie coraz droższa, więc coraz więcej uwagi będziemy zwracać na możliwości jej oszczędzania.

Dom energooszczędny

Wyznacznikiem energooszczędnego domu jest wskaźnik zapotrzebowania na ciepło E, informujący, ile energii potrzeba do ogrzewania domu przez cały rok. Dla standardowo ocieplonych współcześnie budowanych domów jednorodzinnych wynosi on przeciętnie około 120 kWh/mkw./rok.

Za domy energooszczędne uważa się te, dla których wskaźnik E nie przekracza 80 kWh/mkw./rok. Buduje się też domy o wskaźniku E mniejszym nawet niż 20 kWh/mkw./rok, tak zwane budynki pasywne, ale jest to trudne wyzwanie dla architekta, wykonawcy i inwestora.

Tajniki budowy

O tym, czy dom będzie niskoenergetyczny, decyduje bardzo wiele czynników. Architekci radzą, aby budować dom nieduży, o zwartej bryle, na rzucie prostokąta, z poddaszem użytkowym, z jedno- albo dwuspadowym dachem.

W trakcie budowy należy bardzo starannie wykonać przewidziane w projekcie rozwiązania. Dotyczy to przede wszystkim prawidłowej izolacji, m.in. tzw. mostków termicznych, czyli przerw w warstwie izolacji cieplnej.

Przez każde okno, nawet nowoczesne, ucieka ciepło, ale jednocześnie wnikają do wnętrza promienie słoneczne. Jednym ze sposobów na energooszczędność jest właściwe rozmieszczenie okien oraz dobrze dobrane ich parametry. Należy unikać przeszkleń od strony północnej i umieszczać największe okna od strony południowej.

O energooszczędności domu decyduje również zastosowanie zaawansowanych technologicznie systemów ogrzewania i wentylacji. Nawet 50 proc. strat ciepła może powodować wentylacja grawitacyjna, czyli na przykład przez otwarte na oścież okno. Jednak z wymiany powietrza w domu nie możemy całkiem zrezygnować. Projektanci polecają zastosowanie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła oraz wykorzystanie do ogrzewania zaawansowanej automatyki sterującej.

Ile można zaoszczędzić?

Najtrudniej odpowiedzieć na pytanie: jak duże oszczędności przyniosą inwestycje, które doprowadzą dom do standardów budynku energooszczędnego. Ocieplenie domu pozwala obniżyć zapotrzebowanie na ciepło nawet więcej niż o połowę, zastosowanie rekuperatora o 15-30 proc. (w zależności od tego, jak duży udział w całkowitych stratach ciepła miały straty na wentylację). Korzystne usytuowanie domu na działce, prawidłowe rozmieszczenie okien i przystosowanie przegród domu do akumulacji ciepła może dać kilkuprocentowe oszczędności.

Koszt zainstalowania kolektorów słonecznych zwraca się po 5-8 latach użytkowania. Pompa cieplna amortyzuje się dłużej. Fachowcy najczęściej podają, że trzeba liczyć na to od 9 do 15 lat. Coraz częściej stosuje się też kominki z rozprowadzaniem ciepła lub z płaszczem wodnym. W tym drugim wypadku kominek ogrzewa wodę do mycia i do instalacji centralnego ogrzewania.

Należy też pamiętać, że w poszukiwaniu oszczędności nie można zapomnieć o funkcjonalności. Takie zadanie stawia przed sobą coraz więcej architektów i coraz więcej inwestorów zamawia takie projekty.

Konieczne świadectwo

To nie ciekawostka, ani przelotny trend, ale nowy kurs architektury. Tym bardziej że każdy budynek w Unii Europejskiej musi posiadać świadectwo energetyczne — tzw. paszport energetyczny. Dotyczy to także budownictwa mieszkalnego.

Dyrektywę unijną EPBD wpisano do polskiego prawa budowlanego. W praktyce oznacza to, że od stycznia 2009 r. wszystkie budynki nowe, oraz wprowadzane do obrotu (sprzedawane bądź wynajmowane), choć dawniej zbudowane, będą musiały posiadać świadectwa energetyczne, zawierające informacje o ilości energii potrzebnej do ich użytkowania.

Budownictwo pasywne

Najwięcej energii w tradycyjnym budownictwie zużywa się na ogrzewanie. Dlatego specjaliści od wielu lat pracują nad poprawieniem izolacyjności termicznej budynków oraz zmniejszeniem kosztów ogrzewania.

Pod koniec lat 80. dr Wolfgang Feist z niemieckiego Instytutu Mieszkalnictwa i Środowiska, wraz z zespołem specjalistów opracował i zrealizował tzw. standard budownictwa pasywnego. W budynkach pasywnych straty ciepła są ograniczone tak znacząco, że do ich wyrównania wystarczają tzw. pasywne źródła energii, czyli energia słoneczna przenikająca przez okna, ciepło wytwarzane przez mieszkańców czy będące ubocznym skutkiem działania urządzeń gospodarstwa domowego. Tylko w okresie mrozów stosuje się dodatkowe ogrzewanie uzupełniające — najczęściej powietrzem doprowadzanym przez instalację wentylacyjną.

W Europie Zachodniej budownictwo pasywne jest droższe o 8-15 proc. W Polsce dodatkowe koszty są szacowane na 15-20 proc., w zależności od rodzaju budynku, jego przeznaczenia i dodatkowego wyposażenia. Dom pasywny wymaga większych nakładów na docieplenie, specjalną stolarkę okienną czy system wentylacji.

Pilotażowy projekt w Katowicach

W Gdańsku, gdzie powstał Polski Instytut Budownictwa Pasywnego (PIBP), zbudowano już kilka budynków w tej technologii. Jak przekonuje Günter Schlagowski z PIBP, mieszkańcy domów pasywnych mogą zaoszczędzić ponad 50 proc. pieniędzy, jakie musieliby wydać, aby ogrzać porównywalną powierzchnię zbudowaną w tradycyjny sposób.

W Katowicach za kilka miesięcy rozpocznie się budowa Górnośląskiego Centrum Nowoczesnych Technologii. Inteligentny budynek biurowy klasy A będzie pierwszym w Polsce obiektem, budowanym na tak dużą skalę w technologii budownictwa pasywnego. Będzie miał dziewięć kondygnacji, w tym siedem pięter nadziemnych, skomunikowanych wydzielonymi klatkami schodowymi i windami osobowymi, oraz dwie kondygnacje podziemne z garażem. Biura będą się mieściły na ponad 23 tys. mkw.

Właściwą temperaturę zapewnią urządzenia wspomagające odzyskiwanie ciepła i dogrzewające powietrze wentylujące budynek. W projekcie przewidziano m.in. ocieplenie budynku 25-centymetrową warstwą izolacji termicznej, instalację solarną, żaluzje okienne sterowane automatycznie w zależności od kąta padania promieni słonecznych, rekuperatory odzyskujące ciepło, klimakonwektory oraz energooszczędne oświetlenie.

Realizacja projektu pozwoli na praktyczne zweryfikowanie w warunkach polskich rozwiązań stosowanych od kilku lat w innych krajach europejskich. Realizowany przez Górnoślaski Park Przemysłowy projekt będzie stale monitorowany przez naukowców Politechniki Śląskiej, aby z czasem dać empiryczne pod-stawy do rozstrzygnięcia, czy z rozwojem technologii budowlanych warto pójść w tym kierunku.

Pod koniec lutego w Katowicach 16 sygnatariuszy podpisało porozumienie i powołało Pierwszy Polski Klaster Budownictwa Pasywnego i Energooszczędnego. Wśród jego założycieli są m.in: Górnośląski Park Przemysłowy, politechniki z Gliwic i Krakowa, Polski Instytut Budownictwa Pasywnego z Gdańska, firmy działające na rynku budowlanym, architekci, projektanci. Twórcy klastra zamierzają promować nowoczesne, energooszczędne i ekologiczne materiały i technologie budowlane.

— Ciągle trwają prace nad obniżaniem kosztów budownictwa pasywnego. Różnice między kosztami budowy domu tradycyjnego, a pasywnego, z biegiem czasu powinny maleć. Zyski osiągane podczas eksploatacji są natomiast ogromne i, zważywszy na rosnące koszty energii, będą się z biegiem czasu zwiększały — przekonuje Günter Schlagowski. l

Dom z paszportem

Świadectwo energetyczne pokaże, jakie są rzeczywiste koszty ogrzewania, klimatyzacji i oświetlania. Podstawą do jego sporządzenia jest charakterystyka energetyczna budynku określona w projekcie budowlanym lub dla budynku istniejącego, jeśli brak jest dla niego dokumentacji projektowej — wyznaczana w wyniku inwentaryzacji. Budynek zostanie przyporządkowany do klasy energetycznej (A, B, C, D, E, F).

Klasyfikacja energetyczna budynków

Klasa Budynek Wskaźnik E

mieszkalny [kWh/mkw. rok]

A Niskoenergetyczny 20 do 45

B Energooszczędny 45 do 80

C Średnioenergooszczędny 80 do 100

D Średnioenergochłonny 100 do 150

E Energochłonny 150 do 250

F Bardzo energochłonny ponad 250

wg Stowarzyszenia na rzecz Zrównoważonego Rozwoju

20% drożej. O tyle wyższe są koszty budowy domu pasywnego, w stosunku do tradycyjnego budynku mieszkalnego.

50% taniej. A tyle mogą wynieść uzyskane dzięki nim oszczędności na ogrzewaniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Warto sprawdzić ile nowy dom pali na setkę