Wartość transakcji przekroczy 3 mld euro

BEATA KRAWUCKA
opublikowano: 2014-09-30 00:00

W pierwszej połowie 2014 r. na polskim rynku nieruchomości komercyjnych zawarto transakcje inwestycyjne o łącznej wartości około 1,4 mld EUR, czyli o ponad 27 proc. większej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

W dalszym ciągu na rynku dominują inwestorzy z Niemiec, USA oraz Wielkiej Brytanii. Ich łączny udział w całkowitej wartości transakcji wynosi około 85 proc. Polskie podmioty utrzymały swoją pozycję rynkową z zeszłego roku, a ich udział w transakcjach wyniósł około 5 proc. — wynika z najnowszego raportu „Marketbeat Polska — Jesień 2014” podsumowującego pierwszą połowę 2014 r.

FOT. Bloomberg

Według analityków ożywienie inwestycyjne widać we wszystkich sektorach rynku: biurowym, handlowym i logistycznym. W Warszawie w trakcie planowania i budowy jest rekordowa liczba biurowców. Nowoczesne obiekty handlowe są z powodzeniem otwierane w coraz mniejszych miastach. Łączne zasoby nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce przekroczyły 10 mln mkw. Wysoki popyt na powierzchnie magazynowe sprawił, że znacznie zwiększył się udział tego sektora w rynku inwestycyjnym.

Największe transakcje

Najwyższą aktywność inwestycyjną odnotowano w sektorze biurowym, na który przypadło 51,5 proc. wartości transakcji (719 mln EUR). Największą transakcją w pierwszym półroczu we wszystkich segmentach rynku nieruchomościkomercyjnych była sprzedaż przez BlackRock za około 300 mln EUR warszawskiego biurowca Rondo 1. Nabywcą jest fundusz Deutsche Asset&Wealth Management DeAWM.

Udział sektora handlowego, który dominował w roku 2013, spadł w omawianym okresie do 26,5 proc. (370 mln EUR), z czego około dwie trzecie przypadło na wartość sprzedaży centrum handlowego Poznań City Center kupionego przez konsorcjum inwestorów Resolution Property oraz ECE.

Aktywność inwestycyjna najbardziej wzrosła w sektorze magazynowym, który jednak nadal pozostaje na trzecim miejscu pod względem ogólnej wartości transakcji, która wyniosła w pierwszej połowie roku 307,6 mln EUR (22 proc.). Największą transakcją była sprzedaż za około 118 mln EUR portfela siedmiu obiektów logistycznych przez fundusz Select Property Fund zarządzany przez Standard Life Investments. Nabywcą był fundusz Logicor zarządzany przez firmę Blackstone.

Klasa poszukiwana

Analitycy zwracają uwagę na niezmiennie bardzo wysoki popyt na nieruchomości najlepsze w swojej klasie.

— O ile, do niedawna, dostępność tego rodzaju obiektów była stosunkowo ograniczona, to obecnie sytuacja się poprawia. Szczególnie dotyczy to nieruchomości biurowych zarówno w Warszawie, w związku z dużą liczbą nowych inwestycji, jak i w stolicach regionów — podkreśla Piotr Kaszyński, partner, dyrektor grupy rynków kapitałowych w Cushman & Wakefield. Wysokiej klasy obiekty biurowe, które są wynajęte firmom o stabilnych dochodach w ramach długoletnich umów, stają się bardzo pożądanym produktem inwestycyjnym.

Z kolei na rynku handlowym przewidywania są takie, że inwestorzy zwrócą się ku miastom liczącym od 100 do 400 tys. mieszkańców, gdzie znajduje się wiele nowoczesnych i dobrze działających obiektów.

Okiem eksperta

Alternatywa dla Zachodu

Charles Taylor

partner zarządzający polskiego oddziału firmy doradczej Cushman & Wakefield

Na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce widać wyraźne ożywienie. Wśród większości najważniejszych uczestników rynku da się odczuć powrót do optymizmu sprzed ostatniego kryzysu finansowego. Sytuacja ta jest pochodną obserwowanej od zeszłego roku poprawy ogólnej koniunktury gospodarczej. W konsekwencji polepsza się również wizerunek polskich nieruchomości zagranicznych inwestorów. Polska postrzegana jest już nie tylko jako lider w regionie Europy Środkowej, ale również jako realna alternatywa inwestycyjna dla rozwiniętych gospodarek Europy Zachodniej. Biorąc pod uwagę liczbę transakcji zaawansowanych transakcji na rynku inwestycyjnym rok 2014 może zamknąć się wynikiem ponad 3 mld EUR. Przewidujemy, że w najbliższych miesiącach dynamika rozwoju rynku oraz ogólny optymizm wśród jego uczestników utrzymają się na co najmniej tym samym poziomie.