Ważą się losy zakazu palenia w gastronomii

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2010-01-21 07:00

Branża tytoniowa apeluje do posłów o rozsądek i wykłada na stół ekstramocne... argumenty. Parlament czeka dziś bitwa o kształt ustawy antytytoniowej.

Sejmowa Komisja Zdrowia ma dziś dokończyć rozpatrywanie projektu nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu. Ku rozpaczy branży tytoniowej oraz milionów palaczy projekt ustawy mający rozszerzyć zakaz palenia w miejscach publicznych jest bardzo radykalny. Zakazuje całkowicie m.in. palenia papierosów w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych. Branża nie zgadza się z restrykcjami i lobbuje za rozluźnieniem antytytoniowego gorsetu.

Żeby przekonać posłów do liberalizacji przepisów, Krajowe Stowarzyszenie Przemysłu Tytoniowego (KSPT) zamówiło badanie opinii publicznej w sprawie zakazu palenia w miejscach publicznych i lokalach gastronomicznych w TNS OBOP. Wynika z niego, że 71 proc. Polaków popiera wprowadzenie całkowitego zakazu palenia w miejscach publicznych, jednak aż 68 proc. nie wyraża zgody na to, aby politycy decydowali za właścicieli lokali gastronomicznych o tym, czy można w nich palić czy nie. 90 proc. Polaków opowiada się za wydzielaniem osobnych pomieszczeń dla osób palących.

Z informacji "PB" wynika, że na dzisiejszym posiedzeniu Komisji Zdrowia posłowie PO i Lewicy spróbują pomóc w rozwiązaniu problemu zgłaszając poprawki.

Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"