O 130 proc. wzrosły od 2002 do 2010 r. ceny metra kwadratowego mieszkania w Warszawie, najmocniej na Woli (o blisko 200 proc.) i w Śródmieściu (o 186 proc.) — wynika z raportu portalu mieszkaniowego tabelaofert.pl.
— W minionej dekadzie na stołecznym rynku powstały olbrzymie osiedla: Tarchomin, miasteczko Wilanów czy Nowy Ursus. Koniunktura w drugiej połowie dziesięciolecia przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen — ocenia Maciej Dymkowski, szef tabelaofert.pl.
Najwięcej, bo średnio ponad 9,38 tys. zł/mkw., trzeba było płacić za mieszkanie w szczycie hossy w 2008 r.
— Gdy na początku dekady kredyty były drogie i niewielu było na nie stać, ceny mieszkań pozostawały na relatywnie niskich poziomach. Eksplozja cen nastąpiła, gdy stopy procentowe w Polsce zaczęły spadać, a banki rozpoczęły sprzedaż kredytów walutowych. W ciągu dwóch, trzech lat średnia cena metra mieszkania w Warszawie wzrosła o blisko 80 proc. — komentuje Bernard Waszczyk, analityk Open Finance.