To spory skok (taki jak w listopadzie 2009 r.), który sugeruje, że sezonowy wzrost bezrobocia może być większy niż prognozowano. Ekonomiści szacują, że odsetek osób bez pracy osiągnie szczyt w lutym 2011 r., kiedy przekroczy 12,5 proc. Później — jak zwykle na wiosnę i lato — bezrobocie zacznie się kurczyć, spadając poniżej 11 proc. we wrześniu-październiku 2011 r.
Ważne dane: Zimowe mrożenie rynku pracy
Stopa bezrobocia idzie w górę. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej szacuje, że na koniec listopada wyniosła ona 11,8 proc. wobec 11,5 proc. na koniec października.