Wtorkowe rozmowy PiS z liderami Samoobrony i PSL w sprawie zawarcia koalicji mają dotyczyć kwestii programowych. PiS i Samoobrona chcą mówić o priorytetowych dla nich ustawach, dla których będą szukać poparcia u ewentualnych koalicjantów - powiedzieli PAP w poniedziałek przedstawiciele tych partii.
Z ramienia PiS w rozmowach wezmą udział trzej lub czterej przedstawiciele klubu parlamentarnego; zespołem będzie kierował najprawdopodobniej szef klubu Przemysław Gosiewski. Samoobrona wydelegowała wiceszefów partii - Genowefę Wiśniowską i Krzysztofa Filipka. PSL przedstawi swoich uczestników rozmów we wtorek rano.
Gosiewski powiedział PAP, że PiS chce rozmawiać o stabilizacji sytuacji w Sejmie i o pakiecie ustaw, które stałyby się podstawą współpracy ewentualnych koalicjantów.
"Chcemy mieć jasny plan działania politycznego, akceptację dla projektów, które będzie wnosił rząd Kazimierza Marcinkiewicza i klub PiS, a dopiero na bazie tego porozumienia budować porozumienie rządowe" - powiedział Gosiewski.
"Najpierw osiągamy porozumienie programowe, a potem dyskutujemy o współudziale partnerów w rządzie" - dodał. Jako priorytetowe ustawy - oprócz budżetowej - wymienił ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, o naprawie państwa, o bezpieczeństwie narodowym oraz nowele kodeksu karnego, ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, prawo budowlane i prawo geodezyjne.
Podkreślił, że niezbędna jest obecnie stabilizacja sytuacji w Sejmie. "Nie może być tak, że partie, które współpracują w sferze rządowej, współpracują też z opozycją" - dodał Gosiewski.
We wtorek prezydent Lech Kaczyński ma się spotkać z liderami PO. Filipek powiedział PAP, że Samoobrona chce poczekać na wyniki tego spotkania, zanim przystąpi do rozmów z PiS o koalicji.
"Chcielibyśmy mieć jasną sytuację: czy PiS chce rozmawiać ze wszystkimi, czy też zacznie po kolei, po przeprowadzeniu rozmów, wykluczać inne warianty. Jeśli jest chęć dogadania się z Platformą, to chcemy o tym wiedzieć" - powiedział Filipek. "Chyba, że jest też taki zamysł ze strony PiS, iż te rozmowy są pozorowane i przeciągane w czasie, a prawdziwym zamiarem jest rozpisanie nowych wyborów. Też chcemy o tym wiedzieć" - dodał.
Wiśniowska powiedziała PAP, że Samoobrona chce rozmawiać z PiS o poprawkach do budżetu i o poparciu dla swoich projektów ustaw - o NBP, o minimum socjalnym, o paliwach rolniczych. Oświadczyła, że Samoobrona jest przygotowana do współrządzenia krajem.
"Jeżeli PiS poważnie i odpowiedzialnie potraktuje nasze stanowisko, na pewno będziemy rozmawiali o stanowisku wicepremiera dla wicemarszałka (Leppera)" - oświadczyła. Ewentualne objęcie przez Samoobronę kierownictwa części resortów jest kwestią dalszych rozmów - dodała.
Prezes PSL Waldemar Pawlak powiedział, że wtorkowe rozmowy mają doprowadzić do uzgodnienia "podstaw do współpracy koalicyjnej, przynajmniej w ciągu najbliższych kilku miesięcy". Jako kwestie zasadnicze, które powinny zostać uzgodnione na początku, wymienił budżet i projekty ustaw, które będą przyjęte w parlamencie przez najbliższe trzy miesiące.
PSL nie chce na razie rozmawiać o kwestiach personalnych. "Dlaczego mamy na ten temat w tej chwili dyskutować, jeżeli za dwa tygodnie może się okazać, że Sejm jest rozwiązany" - uzasadniał Pawlak.
Wiceszef klubu LPR Bogusław Kowalski powiedział w poniedziałek, że gdyby rozmowy koalicyjne PiS-Samoobrona-PSL wymagały również obecności Ligi, to aby zwiększyć stabilność i zaplecze rządu, "Liga się od nich nie uchyla".
Jak zapewnił, LPR siądzie do rozmów, jeżeli zostanie zaproszona. "Z rozmów nieoficjalnych wiem, że jest na to duża szansa" - dodał.