Weber: najgorsze co można teraz zrobić, to sprzedać akcje

Rynki wciąż mają przestrzeń do wzrostu, przekonuje Axel Weber, szef rady nadzorczej UBS, były prezes banku centralnego Niemiec.

Weber, który uczestniczy w dorocznym spotkaniu Banku Światowego-Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Indonezji, podkreśla, że nastroje inwestorów w ostatnim czasie zmieniają się skrajnie.

Axel Weber
Wyświetl galerię [1/2]

Axel Weber

Bloomberg

- Kiedy byłem w Davos nastroje rynku były nadmiernie optymistyczne. Myślę, że jeśli popatrzeć na rynek obecnie, ludzie są po przeciwnej stronie, są zbyt pesymistyczni – powiedział.

Były szef Bundesbanku uważa, że prawdopodobnie są przed nami jeszcze co najmniej dwa lata wzrostu globalnej gospodarki. Dlatego sprzedaż akcji i „zaparkowanie” gotówki to jego zdaniem zły pomysł.

- Najgorszą rzeczą, którą można obecnie zrobić, to wyjść  z rynków. Należy utrzymać dywersyfikację. Należy przyjąć szeroki front inwestycji, bo niektóre segmenty rynku, jak gospodarki wschodzące, doświadczają mocniejszej korekty niż inne – powiedział Weber.

Były szef banku centralnego Niemiec zauważył także, że choć zagrożenie wojną handlową jest realne, to wymiana werbalnych ciosów między Waszyngtonem i Pekinem wywołuje krótkotrwałą reakcję.

- Myślę, że inwestorzy się wystraszyli. Uważam, że to przesadna reakcja na szum polityczny, który zawsze jest krótkotrwały – stwierdził. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Weber: najgorsze co można teraz zrobić, to sprzedać akcje