Z badań Instytutu Spraw Publicznych wynika, że zaufanie do Unii Europejskiej deklaruje 56 proc. respondentów. Najwięcej nieufnych wobec Unii jest wśród rolników. Według badań, Polacy sądzą, iż po wejściu do UE poprawi się funkcjonowanie naszych instytucji.
Raport z badań przedstawiono na konferencji "Polacy i Parlament Europejski", zorganizowanej przez ISP we wtorek w Sejmie.
Z sondażu wynika, że Unia budzi nieufność u 15 proc. badanych. Tyle samo wyraża obojętność wobec niej. Nieznajomość UE zadeklarował 1 proc. respondentów, a swojego stosunku do Unii nie zdefiniowało 13 proc. ankietowanych.
Zdaniem szefowej Instytutu prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej, Polacy mają bardzo wysokie zaufanie do instytucji międzynarodowych: UE, ONZ, NATO czy Banku Światowego. Poziom zaufania do UE jest tylko nieznacznie niższy niż do takich instytucji międzynarodowych jak Organizacja Narodów Zjednoczonych, ciesząca się zaufaniem 63 proc. badanych, czy NATO, wobec którego zaufanie zadeklarowało 62 proc. respondentów.
Według ISP, najwięcej osób nieufnych wobec UE jest wśród rolników i mieszkańców wsi (24 proc.). Ta grupa społeczna i zawodowa w swym emocjonalnym stosunku do Unii wydaje się być podzielona między uprzedzeniami (24 proc.), obojętnością (26 proc.), niewiedzą (24 proc.), a zaufaniem (25 proc.).
80 proc. spośród osób, które zapowiadają głosowanie w referendum "za" wejściem Polski do Unii, deklaruje do niej zaufanie. W opinii 60 proc. badanych, Polska będzie miała w Unii małe znaczenie, zdaniem 24 proc. - średnie, w ocenie 14 proc. - duże.
Jedynie 23 proc. respondentów uznaje, że wie sporo na temat Parlamentu Europejskiego i wiedza ta ich satysfakcjonuje. Ponad połowa - 55 proc. - uważa, że ma niewielką wiedzę o tej instytucji.
Z badań wynika, że Polacy bardzo krytycznie wypowiadają się o funkcjonowaniu polskich instytucji zarówno pod względem ich efektywności - jedynie 7 proc. badanych uważa, że działają one sprawnie - jak i w wymiarze moralnym - 78 proc. respondentów jest zdania, że są skorumpowane, 89 proc., że dbają przede wszystkim o interesy rządzących i urzędników, a nie obywateli.
Odpowiadając na analogiczne pytania dotyczące instytucji unijnych, 50 proc. ankietowanych oceniło, że działają one sprawnie, 18 proc. - że są skorumpowane, a 32 proc., że dbają głównie o interesy rządzących i urzędników.
48 proc. ankietowanych uważa, że wejście Polski do Unii korzystnie wpłynie na pracę Sejmu i władz samorządowych. 54-55 proc. widzi w integracji Polski z UE szanse na poprawę funkcjonowania naszego rządu, administracji państwowej i sądów.
DA, PAP