Węgiel bankowcom, a nie politykom

Maria Trepińska
opublikowano: 27-01-2003, 00:00

Po wielu latach dyskusji i przymiarek w końcu udało się utworzyć megakoncern — Kompanię Węglową. Powstaje w bólach na bazie działającej Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa Węgla Kamiennego (PARG) w Katowicach, spółki skarbu państwa, która na zlecenie resortu gospodarki monitorowała programy restrukturyzacji branży. To dość sprytna koncepcja, która umożliwi w miarę szybką konsolidację kopalni i zakładów górniczych pięciu spółek węglowych. Ale to nie oznacza, że obejdzie się bez kłopotów.

Już informacja o składzie zarządu Kompanii Węglowej wzbudziła gorącą dyskusję w środowisku, o dziwo nie górniczym, ale politycznym. Działacze SLD zabiegali nawet o spotkanie w tej sprawie z premierem Leszkiem Millerem. Uznali oni, że członkowie zarządu KW powinni posiadać legitymacje partyjne. Najwyraźniej zapomnieli, że te czasy dawno minęły, a do zarządzania koncernem węglowym potrzeba profesjonalistów z doświadczeniem zawodowym. Warto zwrócić uwagę, że pod względem przychodów Kompania Węglowa będzie się plasowała wśród pięciu największych firm w kraju. A na rynku europejskim będzie największym producentem węgla.

Najwyraźniej pamiętał o tym Jerzy Hausner, minister gospodarki, pracy i polityki społecznej, który zapewne w porozumieniu z premierem Leszkiem Millerem powołał Jarosława Klimę, bankowca z GBG, na szefa Kompanii Węglowej oraz Henrykę Pieronkiewicz, byłą szefową PKO BP, na wiceprezesa ds. finansowych.

Tworzeniu koncernu towarzyszy szum medialny na temat „nowych” długów kopalń. Pojawił się po tym, gdy wiceminister Marek Kossowski na spotkaniu ze związkowcami powiedział, że zobowiązania spółek węglowych mogą być wyższe niż wcześniej informowano. Prezes Klima sprawę stawia jasno: trzeba zweryfikować finanse, ale trudno mówić o aferze, bo jej po prostu nie ma. Wypada mieć taką nadzieję, wszak afer ci u nas dostatek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Węgiel bankowcom, a nie politykom