Produkcja przemysłowa, skorygowana o ilość dni pracy, spadła w listopadzie o 2,9 proc. Oczekiwano jej zniżki o 2,1 proc. W październiku spadek produkcji wynosił 3,1 proc.
Produkcja przemysłowa spada na Węgrzech od marca. Ekonomiści tłumaczą to zależnością węgierskiego przemysłu od sytuacji gospodarczej w Niemczech, która wciąż nie poprawia się istotnie. Premier Viktor Orban liczy na to, że ożywienie w węgierskim przemyśle spowoduje uruchomienie w tym roku trzech nowych fabryk w kraju przez niemieckie BMW oraz chińskie BYD i CATL.
Bloomberg zwraca uwagę, że wysiłki stymulacyjne rządu i banku centralnego Węgier utrudnia w tym roku trudna sytuacja budżetowa i słabość forinta.
