Węgrzy liczą na bratanków

MAG
opublikowano: 2009-09-21 00:00

Trzy oferty dla inwestorów i kilkadziesiąt propozycji współpracy mają dla polskich firm węgierskie spółki.

Wybuduj spa, kup hurtownię oleju lub

firmę produkcyjną — złap kontrakt z "PB"

Trzy oferty dla inwestorów i kilkadziesiąt propozycji współpracy mają dla polskich firm węgierskie spółki.

Budowa kliniki nad Balatonem, między innymi dla chorych na Parkinsona, kupno udziałów w firmie z rynku hydrauliczno-grzewczo-wentylacyjnego lub przejęcie hurtowni handlującej olejem słonecznikowym — takie oferty czekają na przedsiębiorców zainteresowanych węgierskim rynkiem.

Czekają na pieniądze

— W przypadku kliniki chodzi o spa w Heviz, miejscowości uzdrowiskowej. Na sprzedaż jest teren z zatwierdzonym projektem. Cena zakupu to 5,9 mln EUR, a wydatki na budowę to 4,5 mln EUR — zachęca Gyorgy Nemeth, radca handlowy Ambasady Węgier w Polsce.

Do kupienia jest też hurtownia oleju. Wymagania dla chętnego na 100 proc. akcji to jednak m.in. 12 lat doświadczenia na rynku i pozycja lidera w swoim regionie. W zamian można kupić firmę, która w ubiegłym roku miała 504 mln HUF (7,7 mln zł) obrotów i 55 mln HUF (840 tys. zł) zysku.

— Tu mogą wchodzić w grę np. inwestorzy finansowi z Polski — twierdzi Gyorgy Nemeth. Partnera, który wesprze rozwój w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, szuka firma zajmująca się branżą hydrauliczno-grzewczo-wentylacyjną. Na sprzedaż jest 49-100 proc. udziałów w firmie, która w ubiegłym roku miała 10 mln EUR przychodów. Wymagane jest co najmniej 11-letnie doświadczenie na rynku i dobra reputacja wśród węgierskich klientów, bo główny cel sprzedaży to dalszy rozwój w kraju. Firma, która w ubiegłym roku była czwarta pod względem przychodów, chce wspiąć się na 2. lub 3. miejsce w tym i na pierwsze w przyszłym roku.

— Ponieważ chodzi o zdobywanie nowych rynków w Europie Środkowej i Wschodniej, polscy inwestorzy branżowi i finansowi są mile widziani — twierdzi Radca Handlowy Ambasady Węgier.

Znani i nieznani

Ponadto kilkadziesiąt węgierskich spółek chce wejść na polski rynek.

— Są tu m.in. tak znane firmy, jak Hungaro Casing, producent artykułów dla przemysłu mięsnego, Linamar, producent maszyn rolniczych, Dunamenti, który wytwarza środki ochrony przeciwpożarowej oraz niepalne materiały budowlane, hutniczy Dunaferr czy producent osprzętu i aparatury dla przemysłu gazowego — Gazgep — mówi Gyorgy Nemeth.

Większość tych firm chce sprzedawać w Polsce swoje towary i usługi. Ale np. Pannonpower, producent zielonej energii, szuka dostawców biologicznie czystego popiołu, a Hygipapir chętnie zajmie się dystrybucją na Węgrzech m.in. papieru higienicznego

Możesz zainteresować się również: