Ryszard Krauze. Drugie miejsce „niekwestionowanego króla zamówień publicznych” (copyright — „Wprost”) na liście najbogatszych Polaków szacownego tygodnika przyjęliśmy ze zrozumieniem. Za oczywiste uznaliśmy również, że twórca potęgi Prokomu „nie odpuści” bez walki i będzie starał się ten stan rzeczy zmienić. Ale nawet my nie sądziliśmy, że tak szybko. Zmiany w statucie Prokomu, jakie zaproponował pan prezes, zbliżały go znacznie do pierwszego miejsca.
Jacek Socha. Z Jackiem Sochą jako przewodniczącym Komisji Papierów Wartościowych i Giełd można było się nie zgadzać, ale nie sposób było nie szanować jego poglądów, ich jasności, spójności. Tym bardziej szkoda, że nie można tego powiedzieć o poglądach Jacka Sochy jako ministra skarbu. Jego wywód nad trybem powoływania zarządów w spółkach, przy których „grzebie” skarb państwa jest tak złożony, że mamy wątpliwości, czy rozumie go sam autor.