Polski przedsiębiorca. Uczy się szybko, pracuje ciężko, wykazuje niewiarygodną cierpliwość i elastyczność — taki jest, a raczej taki musi być, by poradzić sobie na trudnym rynku europejskim i jeszcze trudniejszym krajowym. I radzi sobie. Aha, jest jeszcze źródłem finansowym realizacji różnych pomysłów rządowych (np. składki ZUS). Tym razem nie udało się głębiej sięgnąć do jego kieszeni. Szkoda tylko, że na skutek politycznych rozgrywek, a nie decyzji systemowych.
Jerzy Hausner. Mimo zaangażowania całego autorytetu wicepremiera, ministra gospodarki, i wyrażenia przez niego zgody na wszelkie kompromisy w sprawie ustawy różnicującej składki ZUS dla przedsiębiorców, Sejm odrzucił ten projekt. Podobnie zrobił z projektem ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Były to kolejne projekty ustaw z tzw. planu Hausnera, które nie zyskały poparcia. Ta spektakularna porażka kończy żywot tego planu.