Wektory

jaz
07-07-2005, 00:00

Sebastian Coe. Słynny średniodystansowiec, rekordzista świata na 800 m i dwukrotny mistrz olimpijski na 1500 m, a dzisiaj poseł do Izby Gmin, przyjechał na sesję MKOl do Singapuru jako pierwszy z pięciu przewodniczących komitetów organizacyjnych miast walczących o igrzyska 2012 — i wyjeżdża jako triumfator. Prezentację Londynu rozegrał taktycznie podobnie, jak dwadzieścia lat temu swoje mistrzowskie biegi — spokojny start, a na koniec piorunujący finisz, któremu rywale nie sprostali.

Jacques Chirac. Paryż, któremu przyznanie organizacji (po raz trzeci) igrzysk olimpijskich moralnie należało się za wytrwałość, był ogólnym faworytem wyścigu. Niestety dla francuskiej stolicy, jej promocyjną „twarzą” mianował się sam prezydent, który osobiście stawił się na sesji MKOl w Singapurze. Zwycięstwo Paryża wywindowałoby Chiraca z politycznego dna na szczyty powodzenia — dowiódł jednak, że należy do kategorii ludzi, którzy za co się nie wezmą, to zepsują...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: jaz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu