Wektory

jaz, k
opublikowano: 2005-10-25 00:00

Ferdynand Rymarz. Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej zbiera wyrazy uznania za bardzo szybkie podawanie oficjalnych wyników zarówno wyborów parlamentarnych, jak i obu tur prezydenckich. Tak naprawdę wszystko zależy od pracy ćwierćmilionowej rzeszy dość przypadkowych członków obwodowych komisji wyborczych. W tym roku zostali oni przymuszeni przez sprawnie działający system informatyczny do... nierobienia błędów rachunkowych w protokołach. I to jest największa zasługa PKW.

Donald Tusk. Wybory prezydenckie mają taki charakter, że zwycięzca bierze wszystko. Nie ma srebrnego medalu, ani funkcji wiceprezydenta. Ale, de facto, taką rolę pełni marszałek Sejmu, która to funkcja należy się wielkiemu przegranemu wyścigu prezydenckiego, szefowi PO, drugiego ugrupowania w parlamencie. Tymczasem sam zainteresowany, z niewiadomych powodów, uważa za mało prawdopodobne kandydowanie na marszałka Sejmu. Błąd. Czyżby się obraził?

Możesz zainteresować się również: