w DÓŁ
Prezydent Ukrainy nie przyjmował do wiadomości, że nie ma szans na reelekcję i zamiast z godnością usunąć się w polityczny cień – jednak wystartował. O jego przejściu do drugiej tury w ogóle nie było mowy, ale Juszczenko zajął miejsce nie trzecie, lecz dopiero piąte, z poparciem ledwie przekraczającym pięć procent głosów.
w DÓŁ
Przed weekendem radziliśmy prezydentowi
Łodzi, żeby zbiorowy werdykt wydany przez
mieszkańców w referendum przyjął
z chrześcijańską pokorą. Po głosowaniu, w którym
próg frekwencyjny przekroczony został z zapasem,
a ponad 96 proc. głosów ważnych oddano
za usunięciem Kropiwnickiego — po prostu ponawiamy
dobrą radę.
