Wektory Pulsu: Schodami w górę, schodami w dół

RAF
opublikowano: 30-11-2007, 00:00

Codziennie notujemy w „Pulsie Biznesu” ludzkie wzloty i upadki. Te wektory w górę i w dół nie zawsze mają jednakową wartość, ale z dłuższego okresu da się wybrać bohaterów i czarne charaktery. Oto nasze typy z obu indeksów (15.10-17.11.2007).

W górę

1. Donald Tusk

Człowiek roku 2007. Zszokowany dwa lata temu porażką prezydencką, wrócił na białym koniu.

Odrzucił stanowisko marszałka Sejmu z ręki Jarosława Kaczyńskiego i przeszedł do totalnej opozycji, co było bardzo krytycznie oceniane przez zwolenników koalicji PO-PiS. Dzisiaj nie wiadomo, co bardziej opłaciłoby się Polsce — ale faktem jest, że wyborcza strategia Tuska zatriumfowała.

2. Włodzimierz Cimoszewicz

Powrót na boisko. Posłużył mu obóz kondycyjny między białowieskimi żubrami, z dala od polityki.

Były premier, marszałek Sejmu i przegrany prezydent okazał się sprawcą największego indywidualnego przeboju kampanii wyborczej. Jako niezależny kandydat wystartował do Senatu i wygrał, tworząc w izbie jednoosobowy podmiot polityczny.

3. Leo Beenhakker

Spełnienie marzeń. Zdjął z reprezentacji piłkarskiej fatum niemożności awansowania do mistrzostw Europy.

Holenderski trener oparł się na tych samych zawodnikach, którzy rok temu przepadli na mistrzostwach świata w Niemczech — ale udało mu się sprowokować w nich psychiczny przełom. Brawo! Beenhakker — wielki fachman!

W dół

1. Jarosław Kaczyński

Porażka roku 2007. Prezes PiS wciąż nie pojmuje, dlaczego większość społeczeństwa wypowiedziała mu przed czasem umowę o władzę.

2. Aleksander Kwaśniewski

Zgrana karta. Fatalnymi wpadkami w kampanii wyborczej LiD były prezydent nie tylko nie podciągnął, ale wręcz obniżył wynik lewicy.

3. Hanna Gronkiewicz-Waltz

Zdumiewająca bezmyślność. Prezydent stolicy rozkręciła skazaną z góry na klęskę akcję usunięcia stadionu narodowego na peryferie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAF

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu