Wenezuela-Iran: redukcja wydobycia ropy, fundusz rozwoju

14-01-2007, 09:11

Prezydenci Iranu i Wenezueli chcą redukcji wydobycia ropy przez OPEC, utworzą specjalny fundusz rozwoju wysokości 2 mld USD.

Prezydenci Iranu Mahmud Ahmadineżad i Wenezueli Hugo Chavez na spotkaniu w stolicy Wenezueli Caracas opowiedzieli się w sobotę za redukcją wydobycia ropy przez OPEC, do którego należą oba te kraje.

Prezydenci dwóch światowych potęg naftowych uzgodnili też podczas sobotniego spotkania na szczycie utworzenie specjalnego funduszu w wysokości 2 mld dol. na wsparcie ich inwestycji w krajach rozwijających się - podał Chavez w sobotę wieczorem.

Chavez oskarżył Stany Zjednoczone, uznawane za głównego wroga zarówno przez Caracas jak i Teheran, o podważanie znaczenia OPEC, w celu obniżania światowych cen ropy.

Chavez i Ahmadineżad, których kraje odgrywają ważną rolę w Organizacji Państw Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), postanowili w trakcie wizyty irańskiego prezydenta w Wenezueli "zespolić wysiłki" w ramach OPEC, w celu przekonania innych członków tej organizacji do zmniejszenia produkcji ropy i podtrzymania jej cen.

"Postanowiliśmy tego popołudnia nasilić nasze skoordynowane wysiłki w ramach OPEC i we współpracy z głównymi producentami ropy spoza OPEC, by strzec cen naszego głównego produktu" - powiedział Chavez.

Zdaniem obu znanych z radykalizmu polityków, dalsza redukcja wydobycia, po dwóch cięciach uzgodnionych jesienią i na początku zimy, pozwoliłaby na podtrzymanie międzynarodowych cen ropy i przeciwdziałanie nadmiernej podaży tego surowca na rynkach światowych.

"Dzisiaj wiemy, że na rynku jest zbyt wiele ropy i dlatego poprzemy decyzje podejmowane w celu zmniejszenia produkcji i chronienia cen" - powiedział wenezuelski prezydent na spotkaniu ze swym irańskim partnerem.

Światowe ceny ropy spadały w ostatnich miesiącach, a od początku roku obniżyły się o kolejne ok. 15 procent i są obecnie najniższe od ponad półtora roku. Główne przyczyny obecnego spadku cen to wyjątkowo łagodna tegoroczna zima na gęsto zaludnionej półkuli północnej, ale także znaczne zapasy tego strategicznego surowca, nagromadzone przez Stany Zjednoczone i inne kraje wysoko rozwinięte, będące głównymi odbiorcami ropy.

Prezydenci ogłosili wzmocnienie swego antyamerykanskiego "sojuszu strategicznego" i wyrazili gotowość wydania miliardów dolarów na pomoc krajom, chcącym wydobyć się spod dominacji USA. Rozszerzyli znacznie spektrum celowe tego funduszu, zapowiadając, że pieniądze z niego mogą być przeznaczane także na projekty w krajach zaprzyjaźnionych.

"To pozwoli nam wesprzeć inwestycje (...) przede wszystkim w tych krajach, których rządy czynią wysiłki, by uwolnić się spod imperialistycznego jarzma (USA)" - powiedział Chavez po spotkaniu ze swym irańskim przyjacielem.

"Te fundusze, mój bracie - powiedział kierując te słowa do Ahmadineżada - staną się mechanizmem wyzwolenia. Śmierć imperializmowi USA" - krzyknął z trybuny.

Ahmadineżad ze swej strony określił decyzje o nowym "funduszu przyspieszenia" mianem "bardzo ważnych", mogących pomóc w promocji "bliskiej współpracy w krajach trzecich", zwłaszcza w Ameryce Łacińskiej i Afryce.

DI, PAP

fot. Miraflores Press Office

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Wenezuela-Iran: redukcja wydobycia ropy, fundusz rozwoju