Certyfikaty mają mieć pokrycie w sztabkach złota o wadze 1,5 i 2,5 grama. Umożliwią oszczędzanie, a także będą służyć do zakupów na kredyt np. samochodów, wyjaśnił prezydent Maduro w telewizji.

- Znaleźliśmy sposób na postęp w kierunku socjalizmu, równości i rozwoju sił twórczych narodu – oświadczył prezydent Wenezueli podczas wystąpienia w mennicy.
Złoto zostało uznane przez władze za sposób obrony przez szalejącą w kraju hiperinflacją, szacowaną na ok. 100 tys. proc.
Wcześniej w sierpniu Maduro ogłosił 95 proc. dewaluację krajowej waluty z jednoczesnym podwyższeniem wynagrodzenia minimalnego o ponad 3 tys. proc. Wprowadzono jednocześnie zdenominowanego o pięć zer, nowego bolivara.
Sprzedaż certyfikatów ruszy 11 września. Będą one sprzedawane po 3,5 tys. i 5,8 tys. nowych boliwarów w zależności od wagi zabezpieczającego złota.