WGI: kurs złotego nadal spadał

Marek Druś
opublikowano: 2001-07-09 16:39

Dzisiejsza sesja przyniosła dalszy spadek notowań naszej waluty. Choć skala wzrostu kursów dolara do złotego oraz euro do złotego nie była tak silna jak w piątek, to jednak na rynku panowała duża nerwowość. Niepokój inwestorów wynikał nie tylko z obaw o stan tegorocznego budżetu, ale także z faktu wycofywania się kapitału spekulacyjnego z innych krajów należących do grupy emerging markets (rynków wschodzących) głównie: Turcji i Argentyny. Pierwsze godziny przyniosły wzrost kursu dolara do złotego z 4,2200 do 4,2750 oraz zwyżkę kursu euro do złotego z 3,5820 do 3,6200. Zaowocowało to wzrostem odchylenia krajowej waluty do minus 9,34 proc. Druga seria spadku notowań złotego rozpoczęła się po godz. 13.30. Wtedy to Ministerstwo Finansów poinformowało, że zaproponuje rządowi zwiększenie emisji papierów dłużnych w drugim półroczu nominalnie o 50 proc. - do 33 miliardów złotych. Dodatkowo chce ono w bieżącym roku zwiększenia deficytu budżetowego o 6,2-8,6 miliarda złotych oraz obniżenia wydatków o 8,6-11,04 miliarda złotych. W rezultacie odchylenie krajowej waluty wzrosło ponownie, tym razem w okolice minus 6,75 proc (ok. godz. 15.00), co odpowiadało wzrostowi kursu USD/PLN do 4,4000 oraz wzrostowi kursu EUR/PLN do 3,7000.

We wtorek najprawdopodobniej odbędzie się posiedzenie rządu w sprawie budżetu. Czy jednak decyzja w tej sprawie zostanie podjęta już jutro? Niestety, nie wiadomo. Przypomnijmy, że rząd już nie raz przesuwał termin tej ważnej dla naszego kraju kwestii.

Prognoza: Ewidentnie zmienił się na rynku sentyment dla naszej waluty. Notowania złotówki mogą jeszcze spadać. Rynek z uwagą będzie śledził informacje o rewizji budżetu.

Strategia: Eksporter: Czekaj; Importer: Kupuj dolary poniżej 4,35, a euro poniżej 3,68

Rynek jena

Dzisiejsza sesja przyniosła wzrost notowań japońskiej waluty. Kurs dolara do jena spadł o ponad 50 pkt. z 125,98 do 125,44. Zniżkował również kurs euro do jena z 106,74 do 106,00. Niewielkie umocnienie się waluty Nipponu wynikało głównie z, opisywanych w części poświęconej krosowi EUR/USD, danych z USA oraz opublikowanych w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu warszawskiego informacji o 2,1 proc., czyli mniejszym niż zakładano, spadku w maju zamówień na urządzenia w japońskim sektorze prywatnym.

Prognoza: Notowania dolara do jena powinny wzrosnąć. Zalecamy kupno dolarów przy spadkach.

Strategia: Kupuj po 125,20/30; Stop loss 124,80 / Take profit 126,10

Rynek euro

Początek dzisiejszej sesji przyniósł wzrost notowań europejskiej waluty. Kurs euro do dolara wzrósł z ok. 0,8465 do 0,8500. Głównym powodem tej aprecjacji były piątkowe dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych, które już tego dnia po południu doprowadziły do wzrostu notowań wspólnej waluty z 0,8400 do 0,8465. Departament Pracy USA poinformował, że w czerwcu b.r.: stopa bezrobocia wzrosła do 4,5 proc. z 4,4 proc. miesiąc wcześniej, a liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych spadła o 114 tys. O ile pierwsza z tych informacji była oczekiwana przez rynek, to tak już druga ponad trzykrotnie przebiła prognozy analityków.

Jednakże po godz. 9.00 górę wzięły obawy inwestorów o rozwój wydarzeń na terenie krajów zaliczanych do gospodarek wschodzących. Kierując się zasadą „safe haven” inwestorzy zaczęli skupować amerykańską walutę. Zaowocowało to spadkiem kursu EUR/USD do ok. 0,8445. Na kształtowanie się notowań wspólnej waluty bez wpływu pozostały kolejne już optymistyczne dane z obszaru Niemiec, gdzie w maju b.r. zanotowano 0,9 proc. wzrost produkcji przemysłowej.

Po południu notowania europejskiej waluty uległy stabilizacji. Kurs euro do dolara poruszał się w wąskim 10 pkt. przedziale 0,8450 – 0,8460.

Prognoza: Notowania wspólnej waluty powinny ustabilizować się w przedziale 0,8430 – 0,8480.

Strategia:

Kalendarium:

Wtorek – 10 lipca

USA – zapasy hurtowników w maju (16.00)*

Bruksela – spotkanie ministrów finansów (ECOFIN) unijnej piętnastki

*(czasu warszawskiego)

Źródło: Reuters, GUS, NBP.

Przygotowują: Jacek Jurczyński, Marek Nienałtowski