WGI: złoty znów się umocnił

22-05-2003, 17:10

Podczas czwartkowej sesji wartość naszej waluty wzrosła. Cena dolara spadła z poziomu 3,7435 do 3,7040 i była najniższa od 9 lutego 1999 r. Cena euro poruszała się w przedziale 4,3235 - 4,3555. Wsparciem dla złotego była przede wszystkim wypowiedź Bogusława Grabowskiego w programie I PR. Członek RPP pokreślił, że złoty według większości prognoz, i szczególnie po referendum, zacznie się wzmacniać. Dodał on również, że za rok o tej samej porze kurs USD/PLN może wynosić 3,5000, a kurs EUR/PLN 4,1500-4,2000. Dodatkowy impuls naszej walucie dały również opublikowane przez GUS dane makroekonomiczne. W kwietniu stopa bezrobocia w Polsce spadła do 18,4 proc. z 18,7 proc. w marcu, a sprzedaż detaliczna wzrosła o 9,8 proc. (m/m) i o 11,0 proc. (r/r). GUS podał również, że w maju wzrosły wszystkie trzy wskaźniki koniunktury gospodarczej, tj. w przemyśle, budownictwie i handlu detalicznym.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Leszek Balcerowicz w trakcie posiedzenia sejmowej komisji finansów po raz kolejny skrytykował zamiar Ministerstwa Finansów uwolnienia środków z 27-miliardowej rezerwy rewaluacyjnej, twierdząc, że stwarza to zagrożenie dla sytuacji finansowej NBP. Szef sejmowej komisji finansów Mieczysław Czerniawski powiedział, że pomimo to SLD nie zamierza zmieniać ustawy o NBP.

Ministerstwu Finansów na czwartkowym przetargu uzupełniającym obligacji 5-letnich z 600-milionowej oferty udało się sprzedać papiery za 555 mln złotych.

Minister gospodarki Jerzy Hausner podczas konferencji prasowej podkreślił, że proponowane przez resort finansów wprowadzenie nowej 17-procentowej stawki PIT zbyt skomplikuje system podatkowy. Jego zdaniem prostsze technicznie jest zwiększenie kwoty wolnej od podatku. Zaznaczył on jednak, że nie upiera się przy takim rozwiązaniu.

O godz. 15.38 jeden dolar wyceniany był na 3,7110 złotego, a jedno euro na 4,3395 złotego (odchyl.– 6,20 proc.).

Krótkoterminowa prognoza: Złoty ma szansę dalej delikatnie aprecjonować. W przypadku ponownego wzrostu kursu EUR/USD cena dolara do złotego może zejść poniżej poziomu 3,7000. Uwaga. Ostatnie, silne spadki kursu USD/PLN mogą być jednak wykorzystane przez część inwestorów, m.in. przez importerów, do zakupów „zielonych”.

USD/JPY, EUR/JPY

Na początku czwartkowej sesji europejskiej kurs USD/JPY sięgnął poziomu 117,78. Wzrost notowań „zielonego” do najwyższego poziomu od 7 maja był przede wszystkim wynikiem przeprowadzonych (choć niepotwierdzonych) w ostatnich dniach przez Bank of Japan interwencji na rynku. W ciągu dnia wiceminister finansów Japonii ds. międzynarodowych Zembei Mizoguchi ostatnie zmiany na rynku określił mianem „naturalnej korekty”. Odmówił komentarza na temat tego, czy doszło do „ukrytych” interwencji. W trakcie kolejnych godzin handlu przewagę na rynku zdobyli jednak sprzedający „zielone” i kurs USD/JPY zniżkował nawet do 116,93.

O godz. 15.38 jeden dolar wyceniany był na 117,20 jena.

Krótkoterminowa prognoza: Notowania amerykańskiej waluty do jena w najbliższym okresie powinny konsolidować się w zakresie 116,50 – 117,65.

EUR/USD

Na początku czwartkowej sesji europejskiej notowania wspólnej waluty do dolara, które jeszcze dzień wcześniej wynosiły 1,1744, spadły do 1,1622. „Zielonemu” pomogła środowa, dość optymistyczna wypowiedź Alana Greenspana o stanie amerykańskiej gospodarki. Wsparciem dla dolara były również pogłoski o tym, że podczas czwartkowego spotkania Rady Europejskiego Banku Centralnego, choć niedotyczącego polityki monetarnej, może dojść do obniżenia poziomu stóp procentowych w Eurolandzie. Nie bez wpływu na wartość amerykańskiej waluty pozostały również „ukryte” interwencje, do których dochodziło w ostatnim czasie na rynku dolarjena.

W trakcie kolejnych godzin handlu euro odrobiło starty do dolara. Kurs EUR/USD zwyżkował do poziomu 1,1730. Inwestorzy wcześniejszy spadek ceny euro postanowili wykorzystać jako dobrą okazję do ponownego otwarcia długich pozycji we wspólnej walucie. EBC na czwartkowym posiedzeniu nie podjął żadnych decyzji co do poziomu stóp procentowych. O godz. 14:30 Departament Pracy USA podał, że liczba osób, ubiegających się w zeszłym tygodniu o zasiłki dla bezrobotnych wzrosła do 428 tys. z 421 tys. tydzień wcześniej i była wyższa o 13 tys. niż oczekiwano.

O godz. 15.38 jedno euro wyceniane było na 1,1693 dolara.

Krótkoterminowa prognoza: Notowania europejskiej waluty do dolara mają szansę dalej zwyżkować. Dalsza aprecjacja kursu EUR/USD jest możliwa jednak dopiero po trwałym pokonaniu przez niego w górę poziomu 1,1744, po którym w styczniu 1999 r. debiutowała wspólna waluta. Taki scenariusz otwiera drogę do 1,1860 i następnie do najwyższego poziomu w historii kursu, tj. 1,1906.

Przygotowali: Jacek Jurczyński, Marek Nienałtowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / WGI: złoty znów się umocnił