Wiara w LiveChat coraz słabsza

O23 proc. od szczytu, zanotowanego pod koniec czerwca 2017 r., spadły notowania LiveChat Software, spółki, która jest producentem oprogramowania do komunikacji dla przedsiębiorstw.

Wczoraj kurs osunął się o ponad 5 proc. po publikacji danych o liczbie klientów — na koniec października było ich 22,2 tys., o 292 netto więcej niż miesiąc wcześniej. To oznacza, że dynamika w ujęciu miesięcznym wyniosła 1,3 proc., przez co w ujęciu rocznym spadła poniżej 30 proc. Dla inwestorów to sygnał słabnącego tempa rozwoju spółki, a obawy o wyniki pogłębia słabość dolara, w którym spółka osiąga większość przychodów. Od początku roku kurs USD/PLN spadł o 13 proc., a kurs Livechatu jest 6 proc. pod kreską. Mariusz Ciepły, prezes firmy, nie traci jednak rezonu.

Wyświetl galerię [1/2]

Mariusz Ciepły Fot. Grzegorz Kawecki

— Liczba klientów to dla nas kluczowy parametr, który bezpośrednio przekłada się na nasze wyniki finansowe. W październiku przekroczyliśmy kolejny poziom i chcemy jak najszybciej dotrzeć do liczby 30 tys. abonentów LiveChat — mówi Mariusz Ciepły.

W pierwszym kwartale roku finansowego 2017/18 (zaczął się 1 kwietnia) spółka zanotowała 11 mln zł zysku netto (+21 proc. r/r). Raport za drugi kwartał przedstawi 30 listopada.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wiara w LiveChat coraz słabsza