WIBOR ruszył w dół, ale…

KZ
20-11-2008, 00:00

Rynkowe stopy procentowe,od których zależy koszt kredytów złotowych, zaczęły spadać. Ale oprocentowanie we franku i euro maleje dużo szybciej.

Rynkowe stopy procentowe,od których zależy koszt kredytów złotowych, zaczęły spadać. Ale oprocentowanie we franku i euro maleje dużo szybciej.

Wczoraj stopa trzymiesięcznego WIBOR (od niej zależy oprocentowanie większości kredytów złotowych) wynosiła 6,72 proc. To jednak ledwie 13 pkt. baz. mniej niż na początku listopada. Dużo większe spadki dotyczą stawek, od których zależy wysokość raty we frankach (LIBOR 3M spadł w trzy tygodnie z 2,71 do 1,96 proc.) i euro (EURIBOR 3M spadł z 4,72 do 4,12 proc.). To pozytywna wiadomość przede wszystkim dla tych, którzy już mają kredyty hipoteczne, bo spadek oprocentowania w znacznym stopniu łagodzi skutki osłabienia złotego. Kredyt walutowy (zwłaszcza we franku) wciąż pozostaje dużo tańszą (choć bardziej ryzykowną) opcją niż kredyt w złotych dla tych, którzy chcą kupić własne M lub wybudować dom, ale — niestety — zawirowania na rynkach oraz polityka KNF, NBP i samych banków doprowadziły do tego, że narzucane klientom marże i inne warunki pożyczki (wkład własny, zdolność kredytowa) są drakońskie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / WIBOR ruszył w dół, ale…